Gdańsk
Taka to sprawiedliwość. Adamowicz zniesławił, ale sąd sprawę umorzył! Bo "znikoma szkodliwość"
Można kogoś obrazić i nie ponieść konsekwencji, choć sąd stwierdził winę? Okazuje się, że to w Gdańsku się właśnie dzieje. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz naruszył dobra osobiste prezesa tamtejszego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Tomasza Korzeniowskiego, ze względu jednak na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu, postępowanie w tej sprawie jest umorzone.