Donald Tusk
Tusk rozmawiał z Scholzem czy nie? Tego nie wie nikt! Informacyjny chaos z premierem w roli głównej
Powiedziałem kanclerzowi Scholzowi, że dla mnie o wiele ważniejsze od gestów jest to, żeby tego typu sytuacje (przywiezienie do Polski migrantów z Niemiec przez tamtejszą policję) nie miały miejsca - przekazał po powrocie z Luksemburga premier Donald Tusk. Szef polskiego rządu zapewnił, że jego niemiecki odpowiednik usłyszał mocne stanowisko Polski w sprawie incydentu, do którego doszło niedawno w Osinowie Dolnym. Kanclerz RFN miał nawet zobowiązać się do "szybkiego wyjaśnienia sprawy". Tyle że biuro niemieckiego polityka zaprzeczyło, że rozmowa na ten temat w ogóle miała miejsce. Dopiero po nagłośnieniu informacyjnego chaosu pojawił się drugi komunikat.
Niebezpieczni migranci na polskich ulicach, a Tusk znów o PiS-ie. "Traci kontrolę nad tym co się dzieje"
"Tusk traci kontrolę nad tym co dzieje się na wschodniej i zachodniej granicy" - pisze Mariusz Błaszczak (PiS). Były szef MON w ten sposób skomentował wpis premiera, który oczywiście - jak to ma w zwyczaju - winą za obecną sytuację z chaosem migracyjnym obarczył opozycję.
Premier chce mieć kompetencje prezydenta? Mastalerek: To cykor. W 2020 roku Duda chciał zakończyć jego karierę
Panie premierze Donaldzie Tusku, jeżeli pan chce powoływać i odwoływać to proszę startować w wyborach, albo wystawić jakiegoś swojego wiceprzewodniczącego Platformy, niech panu kwituje, co pan będzie chciał, bo prezydent kieruje się polską racją stanu i tego robić nie będzie - powiedział na antenie Telewizji Republika szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek. Odniósł się w ten sposób do próby zmian ambasadorów przez szefa rządu, mimo, iż należy to do kompetencji prezydenta.