Donald Tusk
Kolejny blamaż Tuska w UE. Program SAFE pod ostrzałem. Konsekwencje bezobjawowej prezydencji?
Przedstawiciele koalicji rządzącej wielokrotnie podkreślali, że największym sukcesem polskiej prezydencji w Radzie UE było wdrożenie programu SAFE, w ramach którego państwa mogły ubiegać się o pożyczki na zbrojenia z funduszu o łącznej puli 150 mld euro. Okazuje się jednak, że może być to jedna z większych kompromitacji obozu Donalda Tuska, gdyż Parlament Europejski złożył właśnie w Trybunale Sprawiedliwości UE wniosek o unieważnienie rozporządzenia, a powodem jest sprzeciw wobec trybu, w jakim go przyjęto. – Sprawa została po prostu poprowadzona politycznie niechlujnie i nierzetelnie – mówi „GPC” europoseł Michał Dworczyk. Z kolei prof. Ryszard Legutko podkreśla, że „polska prezydencja okazała się porażką w wielu wymiarach”.
Premier Tusk wciąż w drugim wagonie. "Nie jest mile widziany na spotkaniach"
"Ten słynny drugi wagon, w którym jechał Donald Tusk do Kijowa, to z punktu widzenia państwowca, szalenie przykre. Nawet jeżeli dziś polski premier nazywa się niestety Donald Tusk, to chciałbym, by uczestniczył w najważniejszych rozmowach" - mówił w TV Republika szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Wiertnicza wymaga tego gestu od prezydenta? "To elementarz protokołu"
Donald Tusk pojawił się w Pałacu Prezydenckim punktualnie na umówioną rozmowę z prezydentem Karolem Nawrockim. Portal stacji TVN24 liczył na to, że premier zostanie potraktowany jak głowa innego państwa. - To elementarz protokołu - wytknął im dziennikarz Karol Darmoros, podkreślając nieznajomość podstawowych zasad.