Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Tusk grzmi o "niekompetencji i złej woli". Zaatakował Nawrockiego za weto ws. ustawy wiatrakowej

"Jego weto oznacza droższy prąd dla wszystkich Polaków - dziś i w przyszłości. Pierwsze egzaminy: z dyplomacji i energetyki oblane. Zapłacą wszyscy" - tak o decyzji prezydenta RP Karola Nawrockiego napisał w mediach społecznościowych szef koalicji 13 grudnia, Donald Tusk.

Autor: Anna Zyzek

Dziś, prezydent RP Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji - weto wobec ustawy wiatrakowej. 

Reklama

- Jest ona rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu nie tylko względem prezydenta RP, ale także społeczeństwa - tłumaczył. - Ta ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej  - wyjaśnił. Prezydent dodał, że dla obniżenia cen konieczne jest odejście od ETS i Zielonego Ładu.

Głowa państwa polskiego zapewniła jednocześnie, że kancelaria sporządziła projekt rozwiązania, który przy szybkim przeprocedowaniu przez parlament już od końca września mógłby z podpisem prezydenta gwarantować Polakom przedłużenie ulgi do cen energii elektrycznej.

Przypominamy - w ustawie wiatrakowej, którą rząd Donalda Tuska skierował do podpisu prezydentowi, znalazła się "wrzutka" w postaci zapisów zamrażających ceny energii w Polsce. Teraz za pomocą sprzyjających sobie mediów rządzący próbują wymóc na prezydencie podpisanie całości. Tyle, że niekoniecznie cała ustawa jest dla Polaków korzystna.

Tusk uderza w prezydenta!

Negatywnego odbioru tejże decyzji - ze strony koalicji 13 grudnia należało się spodziewać. Najpierw wpis w mediach społecznościowych popełnił Adam Szłapka, rzecznik rządu. Chwilę później do ataku na Karola Nawrockiego przystąpił Donald Tusk. Również - manipulując faktami.

Zła wola albo koszmarna niekompetencja prezydenta Nawrockiego. Niewykluczone, że jedno i drugie. Jego weto oznacza droższy prąd dla wszystkich Polaków - dziś i w przyszłości. Pierwsze egzaminy: z dyplomacji i energetyki oblane. Zapłacą wszyscy.

– czytamy.

Szkoda, że premier nie zabrał głosu odnośnie wczorajszego wydarzenia - wybuchu drona na Lubelszczyźnie. 

Niemniej, i tak wywołał ostre odpowiedzi ze strony innych użytkowników platformy X.

Rozumiemy to rozgoryczenie, że Pana mocodawcy nie będą mogli opychać Polsce szkodliwych i paskudnych wiatraków. Proszę się cieszyć okresem dobrego fartu – bo zostały z niego tylko dwa lata.

– pisze Konrad Berkowicz z Konfederacji.

Podobnych opinii jest jednak znacznie więcej:

 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl
Reklama