Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Tusk znów potajemnie spotyka się z wybranymi dziennikarzami? "Trzeba gasić pożar z KPO"

Informacje o nieprawidłowościach z Krajowym Programem Odbudowy spowodowały taki "pożar" w Platformie Obywatelskiej i u jej sejmowych przystawek, że trzeba zacząć go gasić w mediach. Według ustaleń dziennikarza TV Republika Marcina Dobskiego, pod koniec tygodnia miało dojść do tajnego spotkania premiera Donalda Tuska i niektórych członków rządu z przedstawicielami przychylnych im mediów.

Reklama

Afera KPO, którą opisujemy szeroko na portalu niezalezna.pl, dotyczy skandalu związanego z rozdysponowaniem środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) przeznaczonych dla branży hotelarsko-gastronomicznej (HoReCa), które miały wspierać przedsiębiorstwa dotknięte pandemią COVID-19. Po publikacji interaktywnej mapy projektów na stronie kpo.gov.pl internauci ujawnili, że fundusze, pochodzące z unijnej puli 254 mld zł, trafiały na projekty budzące wątpliwości, takie jak zakup jachtów, saun, solariów w pizzeriach czy wyposażenie luksusowych hoteli, zamiast na realne wsparcie poszkodowanych firm.

Skandal wywołały m.in. przypadki przyznawania dotacji także firmom spoza branży HoReCa, powiązanym z politykami Platformy Obywatelskiej, Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego, oraz proceder handlu spółkami, które spełniały kryteria strat pandemicznych, co sugeruje systemowe nadużycia. Sprawa już określana jest jedną z największych afer III RP a coraz częściej słyszane są żądania dymisji minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz (Polska 2050), odpowiedzialnej za dystrybucję środków.

Nic dziwnego, że afera spowodowała panikę wśród rządzących. "Pożar z KPO trzeba było próbować gasić" - napisał na Twitterze dziennikarz śledczy Telewizji Republika Marcin Dobski, ujawniając, że pod koniec tygodnia miało dojść do tajnego spotkania premiera Donalda Tuska z dziennikarzami, w tej sprawie.

Bodajże w czwartek odbyło się kolejne spotkanie D. Tuska i kierownictwa rządu z zaprzyjaźnionymi dziennikarzami. m.in. Dziubkiem, który potem pisze, że administracja Trumpa zabiegała o poparcie jego kandydatury do pokojowej Nagrody Nobla. Taki mamy klimat.

– napisał Dobski.

Przypomniał też, że w grudniu 2022 roku Tusk już spotykał się w tajemnicy z zaprzyjaźnionymi dziennikarzami, kiedy potrzebne mu było uderzanie w rząd Prawa i Sprawiedliwości. Wówczas chodziło m.in. o Andrzeja Stankiewicza (zastępca redaktora naczelnego Onetu), Karolinę Lewicką (TOK FM) czy Dominikę Długosz (Newsweek Polska). 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter
Reklama