Donald Tusk
"Dwa razy obiecać, to jak raz dotrzymać". Polacy na zimno oceniają realizację "obietnic" przez Tuska
"100 konkretów na 100 dni to tylko metafora", "dwa razy obiecać to jak raz dotrzymać" - te złote myśli polityków Platformy Obywatelskiej mają znakomite odbicie w tym, jak Polacy oceniają realizację przedwyborczych obietnic przez rząd Donalda Tuska. Ponad połowa ankietowanych jest zdanie, że gabinet Tusk po prostu ich nie realizuje.
"Donald Tusk to polityk drugiego rzędu w Europie. Jak coś ustalą, to i tak dostanie maila z Berlina"
- Brak przedstawiciela Polski na rozmowach w Londynie to kolejny przykład nieudolności Donalda Tuska. Tego, którego w Europie "nikt miał nie ograć". I faktycznie, polskiego premiera nikt w Londynie nie ograł, bo go tam nie było. Wątpliwe, by szef rządu zawalczył o swoją obecność na tym spotkaniu – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Marek Pęk, senator PiS, członek Komisji Spraw UE.
Konfederacja punktuje Tuska. "Wzywamy premiera do spełnienia obietnic albo... dymisji"
W sobotę minie druga rocznica, odkąd premier kraju ponownie został Donald Tusk. Choć idąc do wyborów parlamentarnych, ekipa dziś rządząca miała dla Polaków "100 konkretów", czyli obietnic wyborczych, ogromna część z nich nie została zrealizowana. Na to zwróciła uwagę dziś, podczas konferencji prasowej Konfederacja. "Wzywamy premiera Tuska do spełnienia obietnic. Obietnic, które składał Polakom, dochodząc do władzy, a jeżeli nie jest w stanie tych obietnic spełnić, to wzywamy, żeby dobrowolnie podał się do dymisji" - mówił Michał Wawer, poseł Ruchu Narodowego.