bezprawie Tuska
Jarosław Kaczyński przed budynkiem aresztu śledczego. To tam mieli trafić Wąsik i Kamiński
"Przychodzimy tu z poczucia solidarności wobec naszych kolegów. Tam nas nie wpuszczono, tu pewnie też nas nie wpuszczą, mimo, że jesteśmy posłami, mamy prawo do kontroli poselskiej" - mówił przed aresztem na Grochowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Oficer dyżurny z komendy, gdzie miał trafić Maciej Wąsik, odmawiał udzielenia informacji! ZOBACZ RELACJĘ
W komendzie policji w Warszawie przy ul. Grenadierów, gdzie najprawdopodobniej trafił Maciej Wąsik, pojawił się reporter TV Republika. Oficer dyżurny, który był przez niego pytany, czy to prawda, iż na terenie komendy znajduje się poseł na Sejm, odmawiał udzielenia odpowiedzi.
Tusk grozi prezydentowi i Kaczyńskiemu. Zaczął cytować paragraf. Chodzi o sprawę Kamińskiego i Wąsika
Premier Donald Tusk zapytany o sprawę nakazu aresztowania dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, zdecydował się na publiczną groźbę wobec prezydenta Andrzeja Dudy oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Będziecie za to w pełni odpowiadać. Za sabotowanie konstytucji, za łamanie przepisów prawa, nieszanowanie wyroków sądów i nadużywanie władzy, jaką w wielu miejscach posiadacie dla prywatnych interesów osób skazanych - groził Tusk.