bezpieczeństwo
Mniej pieniędzy na obecność sił NATO w Polsce. Prof. Żurawski vel Grajewski: Osłabi to całą wschodnią flankę
Obecność sojusznicza w Polsce to obok Narodowej Rezerwy Amunicyjnej czy szumnie zapowiadanej przez rząd Tuska "Tarczy Wschód" obszar, który mógłby najmocniej dotknąć ograniczenie środków na obronność. Dokument dotyczący planów cięć ujawniła dzisiaj Telewizja Republika. – Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, który nas czeka, jest wygrana Donalda Trumpa w wyborach w USA i związany z tym głęboki konflikt amerykańsko-niemiecki. W tym konflikcie Polska, pod rządami Tuska, stanie u boku Berlina przeciwko USA. W tej sytuacji utrzymywanie czy dalsze rozbudowywanie obecności amerykańskiej w Polsce jest mało prawdopodobne. A cięcia budżetu, w tym środków na obecność tych wojsk, będą instrumentem zniechęcania Amerykanów do angażowania się w tym regionie. Będzie wykonywana linia polityki niemieckiej – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl. prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, ekspert ds. międzynarodowych, wykładowca z Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ).
Von der Leyen do Tuska: „well done!”. Co takiego zrobił? Przydacz: Być może chodzi o migrantów... [WIDEO]
Jak widać - Donalda Tuska rząd niemiecki albo nie szanuje, albo nie pyta, albo kompletnie nie liczy się z jego zdaniem - albo - czego nie wiem - być może są jakieś nieformalne ustalenia, czego efektem jest witanie przez Ursulę von der Leyen Donalda Tuska, wczoraj, słowami "well done, well done". Nie wiem, co takiego świetnego zrobił Donald Tusk, ale na pewno Polacy nie czują się dziś bezpieczni" - tak Marcin Przydacz odniósł się do niekontrolowanego zalewu Polski migrantami ze strony Niemiec, a także nietypowym powitaniu Donalda Tuska, przez szefową KE.