atak
Łukasz Szumowski o ataku na jego rodzinę: Stałem się celem, w który należy uderzyć
Ani ja, ani mój brat, ani moja żona nie mamy sobie nic do zarzucenia - podkreślił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jego zdaniem doniesienia związane z jego rodziną to "gra polityczna". - Stałem się celem, w który należy uderzyć - dodał.
Znamy kulisy ataku! "Podbiegł mężczyzna w kominiarce" - mówi nam uderzony asystent Kalety
- Do naszego stolika podszedł awanturujący się mężczyzna, który - moim zdaniem - był pod wpływem alkoholu. Wyzywał mnie i mojego kolegę m.in. od słów na "k...", krzyczał też coś w stylu, że "Duda powinien umrzeć" - relacjonuje w rozmowie z portalem niezalezna.pl asystent wiceministra sprawiedliwości, który został w sobotę w Warszawie napadnięty i uderzony podczas zbiórki podpisów pod kandydaturą Andrzeja Dudy.
W „Wyborczej” zauważyli naszą akcję - i chyba się zdenerwowali. Bo już zdążyli obrazić… Polonię
Komitet "Suwerenni" oraz Kluby "Gazety Polskiej" organizują w sobotę w Warszawie manifestację w obronie państwa prawa. Naszą akcję zauważyła już „Gazeta Wyborcza” i - jak można się było spodziewać - zareagowała nerwowo. „GW” lamentuje, że „Sakiewicz” sprowadza do Polski „zagranicę” – usiłując przekonać, że to akcja w stylu opozycji. Teza równie absurdalna, co obraźliwa dla Polonii. Chodzi bowiem o członków Klubów „Gazety Polskiej”, czyli Polaków mieszkających w różnych zakątkach świata.