Rosyjscy hakerzy zaatakowali instytucje rządowe Czarnogóry. Taką informację podał dziennik "Vijesti", powołując się na informacje z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego tego kraju. - Celem cyberataku są serwery instytucji rządowych - oznajmił minister administracji publicznej Czarnogóry Marasz Dukaj. Zapewnił, że eksperci jego resortu podjęli środki zaradcze, a niektóre serwisy rządowe zostały ze względów bezpieczeństwa tymczasowo wyłączone.
Szefowa dyplomacji Wielkiej Brytanii Liz Truss na pytanie, czy prezydent Francji Emmanuel Macron jest przyjacielem, czy wrogiem, odparła, że "to wciąż otwarta sprawa". Słowa te padły w Norwich, podczas serii krótkich pytań na koniec przedostatniego z 12 spotkań, które dwójka kandydatów na lidera Partii Konserwatywnej odbywa z członkami ugrupowania. Wywołały spore poruszenie.
Większość krajów powoli wychodzi z katastrofalnych skutków demograficznych pandemii koronawirusa, ale nie Rosja - zauważa Paul Goble z amerykańskiego think-tanku, The Jamestown Foundation. Niż demograficzny uderza nie tylko w zdolności gospodarcze Federacji Rosyjskiej, ale również możliwość wystawienia licznego wojska. Utrzymanie obecnej liczebności Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej do 2032 roku będzie wymagało od Moskwy zwiększenia odsetka werbowanych mężczyzn z obecnych 6,31 proc. aż do 8,01 procenta.