Unijna Agencja ds. współpracy organów ścigania (Europol) poinformowała o rozbiciu sieci przestępczej przemycającej nielegalnych migrantów z Iraku. Cudzoziemcy słono płacili za transport przez Białoruś m.in. do Polski oraz Litwy i Łotwy. Głównym celem migrantów były jednak Niemcy.
Wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell powiedział, że "Rosjanie nie mogą zdobyć terytorium – próbowali i zostali odparci, więc systematycznie niszczą Ukrainę". Dodał, że "Europejczycy muszą kontynuować wsparcie dla Ukrainy".