Pomimo tego, iż zadeklarowały, że potępiają zbrojną agresję na Ukrainę, wciąż sprawnie inwestują w Rosji. Wielu niemieckim firmom nie przeszkadza działanie w zbrodniczym kraju i rozwijają tam swoje biznesy. Wśród nich znajdują się m.in. tacy potentaci jak Bayer, Claas, Metro, Globus, Merck i wiele innych.
Jesteśmy gotowi uczestniczyć we wszystkich krokach, które zapobiegną porwaniom i doprowadzą do powrotu porwanych dzieci z powrotem do rodziców oraz do ukarania tych, którzy uczestniczą w tych zbrodniach - zadeklarował w mediach społecznościowych premier Czech Petr Fiala.