"Możemy się albo pogodzić z tym i robić to, czego chcą i narzekać, albo twardo wejść do gry, przedstawiać swoje stanowisko. Trzeba w tych niełatwych okolicznościach UE dbać o swoje, bo w przeciwnym razie musielibyśmy się poddawać wszystkiemu, czego chce UE", mówił w programie #Jedziemy po wczorajszym spotkaniu ministrów w Luksemburgu, minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk.
- Żenia, nikt nie da ci ani Szojgu, ani Gierasimowa, zwłaszcza w takiej sytuacji. Znasz Putina tak dobrze, jak ja" - miał mówić Jewgienijowi Prigożynowi Aleksander Łukaszenka. Potem odparł, że w połowie drogi do Moskwy "zostanie zgnieciony jak robak". Swoją wersję sobotnich negocjacji dyktator z Mińska opowiedział podczas dzisiejszych uroczystości wojskowych.