Wzorowi sojusznicy, którzy się zmobilizują [...] otrzymają nasze szczególne względy - powiedział w Izbie Reprezentantów sekretarz wojny USA Pete Hegseth. Polityk z administracji prezydenta Donalda Trumpa wprost wymienił Polskę w niewielkiej grupie państw. Z Waszyngtonu płynie jasny sygnał, że współpraca polsko-amerykańska trwa i warto na niej polegać. Ale nie bez znaczenia są słowa polskiego premiera, opublikowane na łamach "Financial Times".