Niektóre sceny z wczorajszej ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu wzbudziły niesmak i oburzenie dużej części komentatorów. Szczególnie LGBT-owska wersja Ostatniej Wieczerzy, gdzie miejsce Jezusa zajęła pokaźnych rozmiarów kobieta wywołała szereg komentarzy. - To nie Francja mówi, ale lewicowa mniejszość gotowa do każdej prowokacji. #notinmyname - napisała w mediach społecznościowych francuska deputowana, Marion Marechal. Głos w sprawie hucznej (negatywnie) ceremonii zabrał także francuski niezależny senator - Stephane Ravier.