Jedna z komisji europarlamentu zebrała się dziś, żeby wypracować dalszą strategię ataków na Polskę. Jednak - jak relacjonuje źródło portalu niezalezna.pl w Brukseli - intryga przerodziła się w farsę. Kudrycka wzywała o ukaranie Polski, Boni został oskarżony o współpracę ze służbami PRL, a Timmermans…. groził palcem, że wie co o nim piszemy w Polsce.
Angela Merkel, którą wielu komentatorów nazywa "matką chrzestną kryzysu migracyjnego" przyznała, że "los Unii Europejskiej zależy od jej zdolności do sprostania wyzwaniom związanym z debatą o migracji". Dziś w Brukseli rozpoczyna się dwudniowy szczyt, który będzie zdominowany przez tę sprawę.