Samolot lecący z Mińska do Barcelony zawrócił tuż przed granicą Polski. Maszyna zaczęła zataczać kręgi. W sieci zastanawiano się: „najwyraźniej go nie przepuściliśmy”, „Ten pilot Belavii chyba jest skonsternowany, czy uda mu się wylądować w Barcelonie”. Samolot nie przeleciał przez granicę, został na terytorium Białorusi. Jak podano, „przyczyna nie jest znana”. Według informacji Niezależna.pl powodem tych wydarzeń było to, ze Francja nie wpuściła w swoją przestrzeń powietrzną samolotu.
Nauczycielka języka niemieckiego Corinna Kleinke uważa, że w Niemczech często czuje się niezręcznie z powodu pytań noszących znamiona rasizmu. Wszystko przez jej kolor skóry. Kobieta, której ojciec pochodzi z Kamerunu, pracowała również w Polsce. Jak dodaje, takiego problemu w naszym kraju nie było. - Może to też z powodu innego wychowania - zastanawia się.