Kilka dni temu informowaliśmy o wywózkach mieszkańców Mariupola w głąb Rosji. Teraz podobna akcja organizowana jest przez rosyjskich najeźdźców w położonym na północy Ukrainy Czernihowie. Rosyjscy żołnierze sporządzają listy mieszkańców przeznaczonych do "ewakuacji" do Rosji.
Nie zamierzamy podejmować w tym momencie żadnych dalszych działań dotyczących polsko-rosyjskich relacji dyplomatycznych - powiedział w środę wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Zastrzegł jednak, że w zależności od tego, co będzie robiła Rosja, Polska będzie odpowiednio reagować.