Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zdradził Polskę - oto nagroda od reżimu. Na Białorusi utworzono fundację im. "polskiego patrioty Emila Czeczko"

W czasie hybrydowej operacji prowadzonej przez służby Aleksandra Łukaszenki, polski żołnierz uciekł ze służby na terytorium Białorusi i tam opowiadał, jak to służby graniczne i Wojsko Polskie rozstrzeliwują migrantów. Kłamstwa Emila Czeczko stały się paliwem propagandy w największym momencie kryzysy wywołanego przez białoruski reżim. To jednak nie koniec wykorzystywania byłego żołnierza WP. W tym miesiącu na Białorusi zacznie funkcjonować fundacja im. "polskiego żołnierza i patrioty Emila Czeczko".

"MAM CZYSTE SUMIENIE. A TY?" - taki napis widniał na banerze z wizerunkiem Emila Czeczko, powieszonym przez centrum Systemowa Obrona Praw Człowieka niedaleko przejścia granicznego w Brześciu. W materiale opublikowanym z tej okazji przez jednego z działaczy organizacji Dimitrija Bielakowa, mówił on, że to nie koniec uhonorowywania polskiego dezertera. Tak jak zapowiadał, organizacja ufundowała mu pomnik na cmentarzu wojskowym w Dołhinowie, gdzie został pochowany obok polskich żołnierzy z 1920 roku. 

Jak przekazuje główny nurt białoruskiej propagandy - kanał Białoruś 1 - , to jednak nie koniec spełnionych obietnic. W rządzonym przez dyktatora kraju, powstała również fundacja, którą Biełakow zapowiadał, nosi ona imię... polskiego żołnierza i patrioty Emila Czeczko.

Specjalny materiał, prosto z cmentarza, na którym odbyło się poświęcenie grobu zdrajcy, przygotowała czołowa dziennikarka propagandy Ksenia Lebiediewa. W reportażu dokładnie przypomniano kłamstwa jakie opowiadał Czeczko, po dezercji na stronę Białorusi. Warto dodać, że to Lebiediewa poprowadziła pierwszą rozmowę z Czeczko.

Na uroczystości poświecenia miejsca pochówki Czeczko był również Dimitrij Bielakow. Białoruska fundacja na cześć polskiego zdrajcy ma zacząć działalność w tym miesiącu. Jak informowało wcześniej centrum Systemowa Obrona Praw Człowieka - ma ona pomagać "obywatelom Polski, którzy szukają prawdy".


Przypomnijmy, że w Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawomocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi. Mężczyzna udzielał tam licznych wywiadów. W marcu tego roku znaleziono go powieszonego.

Źródło: Białoruś 1, glosznadniemna.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane