Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Prezydent Nawrocki rozpoczął wizytę w USA. Wskazał na szkodliwe działania rządzących w Polsce

Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w USA, gdzie przybył na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa. Na początku głowa państwa polskiego spotkała się z Polakami w Maryland i wzięła udział w mszy świętej w koście w Silver Springs.

Do sieci trafiło nagranie z wejścia Nawrockiego do świątyni. 

W Silver Springs znajduje się polonijna parafia Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana.

"Nie jest prezydent od tego, żeby ocieplać wizerunek premiera"

Później prezydent udzielił wypowiedzi mediom. Pytany o stosunek Trumpa do obecności amerykańskich wojsk w Polsce, oznajmił amerykański przywódca bardzo ceni Polskę i Polaków, więc "nie trzeba go do tego szczególnie przekonywać".

"Natomiast, jak państwo wiecie, nie odkrywam teraz żadnych nowych kart, jest problem często z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce, w tym polskiego rządu. Jest problem z egzekwowaniem tego, co na najwyższym poziomie politycznym ja ustalę z prezydentem Donaldem Trumpem. Myślę że - nie chce państwa zadaniować - ale myślę że to jest główne zadanie dla polskich dziennikarzy dzisiaj, dla polskiej opinii publicznej aby to, co udaje się dzięki [...] ustalić na najwyższym poziomie politycznym było realizowane przez rząd. Z tym mamy duże problemy"

– powiedział i wskazał przy tym na wypowiedzi marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz premiera Donalda Tuska.

Zaznaczył, że Trump zdaje sobie sprawę, że ciężkość bezpieczeństwa przesunęła się na wschodnią flankę NATO, ale dodał, że "zawsze z trwogą patrzy na budzenie antyamerykańskich narracji w Polsce". 

Wskazał, że relacji z USA nie buduje się "obrażaniem" sojusznika i podważaniem sojuszu. Dopytywany o to, czemu nie przyleciał z kimś z przedstawicieli polskiego rządu - dziennikarz przypomniał, jak szef MSZ chciał wejść z nim do Gabinetu Owalnego - odparł, "minister Sikorski bardzo chce wejść, tylko musi sobie zdać sprawę, że polityka, którą prowadzi raczej przeszkadza niż pomaga". 

"Nie jest prezydent od tego, żeby ocieplać wizerunek premiera"

– dodał i stwierdził, że część polityków zniszczyła relacje z USA, które teraz naprawia.

Wizyta w USA

Wieczorem w niedzielę prezydent będzie uczestniczył w organizowanej w Białym Domu gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250, upamiętniającej 250. rocznicę powstania USA i organizowanej w dzień 80. urodzin Donalda Trumpa.

W poniedziałek natomiast prezydent będzie rozmawiał na Kapitolu z liderem większości w Senacie Johnem Thunem. Następnego dnia prezydent spotka się z Polakami w Centrum Jana Pawła II w Clearwater na Florydzie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat