"Carrefour mobilizuje się, aby powitać 'pokolenie Covid', które wkrótce wejdzie na rynek pracy"
- powiedział Bompard w radiu RTL.
Kryzys zdrowotny pogrąża wiele firm i dotyka nowicjuszy na rynku pracy – ocenił szef sieci spożywczej. Podkreślił, że nie chce stać bezczynnie i jako "pierwszy prywatny pracodawca we Francji zdecydował się podjąć zobowiązania" wobec nowego pokolenia Covid-19, czyli młodych ludzi, którzy ekonomicznie ucierpią z powodu pandemii koronawirusa.
W 2021 roku sieć zatrudni 15 tys. młodych ludzi, oferując im umowy na czas nieokreślony lub staż. Sieć zapowiada "promowanie równych szans". "Chcę, aby 50 proc. z tych młodych ludzi rekrutowanych było z dzielnic znajdujących się w niekorzystnej sytuacji" - zapowiedział Bompard.
HR-owcy grupy zamierzają spotykać się w trudnych dzielnicach ze studentami. W przyszłym roku zaoferujemy 3 tys. staży studentom na trzecim roku w priorytetowych dzielnicach i będziemy szukać tych młodych ludzi z okolic poprzez organizacje pozarządowe - sprecyzował dyrektor.
Grupa planuje również zaoferować pracującym studentom sfinansowanie prawa jazdy do limitu 500 euro.
Naszym celem jest "winda społeczna"; można rozpocząć pracę w terenie i skończyć jako kierownik sklepu, zarządzając 500 osobami i generując obrót 100 mln euro – podkreślił Bompard, zapewniając, że jego sieć chce wyrównywać szanse na rynku pracy.