Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Zamieszki w Moskwie. Policja pałowała demonstrantów. Lider opozycji zatrzymany. WIDEO

Policja w Moskwie zatrzymała dziś opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, kiedy pojawił się on na demonstracji w centrum miasta. Zwolennicy Nawalnego wyszli na ulice w wielu miastach Rosji, by protestować m.in. przeciw prezydentowi Władimirowi Putinowi. Doszło do bójek ze zwolennikami rosyjskiego przywódcy.

twitter.com/Oliver Carroll

Nawalny został zatrzymany na Placu Puszkina, przylegającym do ulicy Twerskiej, arterii przebiegającej przez centrum Moskwy. Opozycjonista wzywał swych zwolenników, by przyszli dziś właśnie na Twerską, choć na zgromadzenie w tym miejscu nie wydały zgody władze stolicy. Nawalny na placu zdołał wygłosić kilka słów do swoich zwolenników, po czym policjanci wzięli go za ręce i nogi i wynieśli z tłumu.

CZYTAJ TEŻ: Nawalny opuścił moskiewski areszt. "Jestem gotów do pracy"

Protest na Twerskiej rozpoczął się o godz. 14 czasu lokalnego (godz. 13 czasu polskiego). Nieco ponad godzinę później policja ujęła około 40 osób, w tym fotoreportera niezależnej "Nowej Gaziety". Określił on zatrzymania jako brutalne, policjanci bili protestujących pałkami.

Na Placu Puszkina pojawili się wcześniej ludzie w kozackich strojach, którzy atakowali uczestników demonstracji. Policja nie reagowała na ich działania. Funkcjonariusze krótko po rozpoczęciu demonstracji wezwali zgromadzonych do rozejścia się i zagrozili, że w przeciwnym razie użyją siły i środków specjalnych.

Demonstracje, do których wezwał Nawalny, pod hasłem "On nie jest dla nas carem" odbywają się w wielu miastach Rosji w sobotę, na dwa dni przed zaprzysiężeniem Putina na nową kadencję. Nawalny zarzucił Putinowi, iż po nieuczciwych wyborach prezydenckich w marcu uzyskał "faktycznie carskie kompetencje" i zamierza "rządzić Rosją jak swym majątkiem", w interesach "wąskiej grupy, która przechwyciła całą władzę".

Demonstracje mają być też wyrazem protestu przeciwko korupcji i nierówności, a także przeciwko cenzurze, w tym blokadzie komunikatora internetowego Telegram. W wielu miastach władze lokalne nie wydały zgody na zgromadzenia.

Organizacja OWD-Info, monitorująca zatrzymania w Rosji, szacuje, że łącznie policja zatrzymała w sobotę ponad 300 uczestników antyputinowskich protestów.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

#demonstracje w Moskwie #Nawalny #Moskwa

redakcja