Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Wybory parlamentarne na Węgrzech. Lokale już otwarte, wyborcy ruszyli zagłosować

Po czterech z rzędu kadencjach Fidesz Viktora Orbana walczy o kolejną wygraną w wyborach parlamentarnych. Tym razem na drodze może im stanąć Tisza Petera Magyara. Lokale wyborcze są otwarte w niedzielę od godz. 6 do 19. Pierwsze wstępne wyniki głosowania poznamy ok. godz. 20.

To była bardzo emocjonująca i zacięta kampania wyborcza. O godz. 6 otwarto na Węgrzech lokale wyborcze. Głosowanie potrwa go godz. 19. I już wtedy rozpocznie się liczenie głosów. Jak poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze Węgier (NVI) pierwsze wstępne wyniki zostaną ogłoszone ok. godz. 20. W kraju nie przeprowadza się badań exit poll. 

Węgrzy wybiorą swoich reprezentantów do Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules). To jednoizbowy parlament, który liczy 199 deputowanych. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list partyjnych. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Pojedynek Fideszu i Tiszy

Chociaż do wyborów zarejestrowało się pięć list partyjnych oraz 12 list węgierskich mniejszości, ich wynik rozstrzygnie się pomiędzy koalicją Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) kierowaną przez premiera Viktora Orbana i opozycyjną partią TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara.

Obaj główni rywale będą oczekiwać wyników w Budapeszcie. Orban i jego Fidesz zorganizują wieczór wyborczy w kompleksie Balna nad Dunajem, a Magyar i członkowie Tiszy - na Placu Batthyany'ego, położonym naprzeciwko siedziby węgierskiego parlamentu.

Kampanię przed wyborami naznaczyły wzajemne oskarżenia o próby sfałszowania wyborów oraz zarzuty dotyczące zagranicznej interwencji w głosowanie. Obóz rządzący skupiał się w ostatnich miesiącach na obietnicach stabilności i pokoju, które w ich ocenie gwarantuje jedynie utrzymanie władzy przez Fidesz. Orban i jego ministrowie ostrzegali również przed ryzykiem wciągnięcia kraju w wojnę w przypadku wygranej opozycji.

Magyar i członkowie Tiszy zbudowali natomiast kampanię na oskarżeniach dotyczących korupcji władz i doprowadzenia do pogorszenia gospodarki Węgier. Opozycja zapowiedziała też zwrócenie Węgier w kierunku Zachodu i konstruktywne podejście do członkostwa w Unii Europejskiej.

Tak głosują Węgrzy

Wyborcy oddają dwa głosy: jeden na kandydata w okręgu jednomandatowym, a drugi na listę partyjną lub narodowościową w przypadku osób należących do jednej z zarejestrowanych na Węgrzech mniejszości. Wyborcy przebywający poza krajem oddają jeden głos, wyłącznie na listę ogólnokrajową.

Węgierskie prawo wyborcze nie przewiduje ciszy wyborczej. Kampania trwa do zamknięcia lokali wyborczych w niedzielę o godz. 19. W dniu głosowania obowiązuje jednak zakaz agitacji politycznej w odległości do 150 metrów od lokali wyborczych. Wyborcy czekający przed lokalem o godz. 19 będą mieli możliwość oddania głosu, jednak w momencie oficjalnego zakończenia głosowania minie możliwość ustawiania się w kolejce.

Na Węgrzech obowiązuje próg 5 proc. dla partii politycznych, 10 proc. dla koalicji dwóch partii oraz 15 proc. dla wspólnej listy trzech partii lub więcej. Do podziału mandatów z list partyjnych stosuje się metodę D’Hondta.

Głosy oddane za granicą muszą wpłynąć do kraju najpóźniej w czwartym dniu po wyborach i zostać podliczone najpóźniej do 18 kwietnia. W przypadku zbliżonej liczby głosów oddanych na największe listy istnieje możliwość, że ostateczny wynik będzie znany dopiero w sobotę po wyborach.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej