Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Wkrótce spotkanie wysokich urzędników USA i Meksyku. Celem walka z kartelami narkotykowymi

Meksyk i Stany Zjednoczone odbędą w przyszłym tygodniu spotkanie na wysokim szczeblu, aby ustalić metody współpracy w walce przeciwko kartelom narkotykowym – podał w piątek szef meksykańskiego resortu spraw zagranicznych Marcelo Ebrard.

Autor:

Podczas codziennej konferencji prasowej prezydenta Meksyku Andresa Manuela Lopeza Obradora szef MSZ przedstawił kroki podjęte przez rząd po zabójstwie dziewięciu członków wspólnoty religijnej Mormonów mieszkających w meksykańskim stanie Sonora i posiadających podwójne, amerykańskie i meksykańskie obywatelstwo. Do masakry doszło 4 listopada.

Minister zapewnił, że państwo użyło wszystkich narzędzi, jakimi dysponuje, aby zbadać przebieg tragicznych wydarzeń. Od tego czasu - podkreślił - meksykańskie władze współdziałały "we wzorowy sposób" z rządem USA w celu wykrycia sprawców zbrodni.

Prokuratura Generalna Meksyku "uzyskała znaczące wyniki w tym dochodzeniu i poinformuje o nich we właściwym czasie" - zapewnił Ebrard.

Jeśli chodzi o współpracę ze Stanami Zjednoczonymi - podkreślił - Meksyk jako sprawę priorytetową wskazał zajęcie się źródłami "nadzwyczajnych dochodów" karteli z przemytu i sprzedaży narkotyków. Ogłosił, że meksykańskie służby wywiadu finansowego zablokowały narkotyki wartości 273 milionów dolarów i wszczęły procesy sądowe przeciwko 771 osobom fizycznym oraz ponad tysiącowi firm.

Odnosząc się do deklaracji prezydenta Donalda Trumpa, że zamierza zakwalifikować meksykańskie kartele narkotykowe jako organizacje terrorystyczne, Ebrard powiedział, że Lopez Obrador polecił mu nawiązać w tej sprawie dialog z Departamentem Stanu USA.

Porozumieliśmy się, że w przyszłym tygodniu odbędziemy w Meksyku spotkanie na wysokim szczeblu z prokuratorem generalnym Stanów Zjednoczonych (Williamem Barrem), aby nawiązać współpracę między obu krajami

- poinformował Ebrard.

Jak komentuje Reuters, Ebrard oczekuje, że Barr wyjaśni podczas tego spotkania, co dla Meksyku będzie oznaczać uznanie karteli za organizacje terrorystyczne.

Lopez Obrador wyraził na tej samej konferencji prasowej przeświadczenie, że "przekona rząd USA, iż Meksykanie potrafią sami wymierzać u siebie sprawiedliwość".

Pragniemy utrzymywać zawsze z rządem Stanów Zjednoczonych stosunki oparte na współpracy i szacunku

- dodał Lopez Obrador.

Zapytany, jaka byłaby odpowiedź rządu meksykańskiego, gdyby Stany Zjednoczone chciały interweniować bezpośrednio w Meksyku, odparł: "Nie pozwolimy, aby uzbrojone osoby działały na naszym terytorium. Uzbrojeni cudzoziemcy nie mogą interweniować na naszym terytorium".

Potwierdził, że Trump zaproponował mu przeprowadzenie interwencji przeciwko kartelom narkotykowym. "Powiedział do mnie: proszę się nad tym zastanowić i jeśli zajdzie potrzeba do mnie zadzwonić. (...) "Nie dzwoniłem" - dodał Lopez Obrador.
 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Świat