Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

W Arizonie skazani na śmierć będą... gazowani. Żydowskie organizacje oburzone!

W stanie Arizona odnowiono komorę gazową dla skazańców z wyrokiem śmierci. Taki sposób egzekucji więźniów nie był tam praktykowany już od 20 lat. „Osoby, które przeżyły Holokaust i ich potomkowie, są przerażone tą formą egzekucji” - powiedział Janice Friebaum, wiceprzewodnicząca Phoenix Holocaust Association, organizacji non-profit, która dokumentuje doświadczenia ocalałych i edukuje na temat ludobójstwa.

Komory gazowe były „nazistowską innowacją i to było zdecydowanie nieludzkie” – powiedziała Janice Friebaum. „Gdyby nasze 'cywilizowane społeczeństwo' w stanie Arizona wykorzystało tę nazistowską innowację, byłoby to równoznaczne z aprobatą dla zła sprowadzonego przez nazistów. Zasadniczo mówimy w ten sposób, że to, co zrobili naziści, było w porządku” - dodała Friebaum.

Modernizacja komory gazowej w kompleksie więziennym stanu Arizona szczególnie uderzyła w żydowskie organizacje, które coraz głośniej sprzeciwiają się temu, co określają jako szczególnie makabryczną metodę egzekucji.

Amerykański Komitet Żydowski, jedna z najstarszych żydowskich grup w kraju, wyraził swoje zaniepokojenie zakupem przez państwo materiałów do produkcji cyjanowodoru, który był częścią pestycydu znanego jako Cyklon B, który naziści używali w Auschwitz. Szczegóły dotyczące planów przywrócenia kary śmierci przez zagazowanie zostały po raz pierwszy opublikowane przez gazetę The Guardian w maju.

„Decyzja Arizony o zastosowaniu cyklonu B jako środka egzekucyjnego jest niewiarygodna” – stwierdził komitet w oświadczeniu z zeszłego tygodnia.

„Niezależnie od tego, czy ktoś popiera karę śmierci, czy nie, w społeczeństwie amerykańskim panuje powszechna zgoda, że ​​gaz wynaleziony jako pestycyd i używany do eliminowania Żydów nie ma miejsca w wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych”

- dodano.

Nie jest jasne, dlaczego Departament Więziennictwa w Arizonie przywrócił możliwość wykonywania egzekucji w komorach gazowych. W oświadczeniu dla NBC News wydział stwierdził, że stanowe biuro prokuratora generalnego jest „przygotowane do wypełnienia swoich konstytucyjnych zobowiązań, wykonania prawnie nałożonych nakazów sądowych i wymierzenia sprawiedliwości rodzinom ofiar”.

Ale urzędnicy więzienni zauważają, że zgodnie z prawem tylko więźniowie z celi śmierci, którzy popełnili swoje przestępstwa przed 23 listopada 1992 r., mają możliwość wyboru albo inhalacji gazu w celu wykonania egzekucji, albo zastrzyku. Według Centrum Informacji o Karach Śmierci od 1976 r. egzekucje w komorach gazowych zostały wykonane 11 razy w różnych stanach, w tym w Kalifornii i Mississippi.

Komora gazowa w Arizonie została zbudowana w 1949 roku i była używana dwukrotnie: raz w 1992 roku do egzekucji Dona Hardinga, skazanego za morderstwo, a w 1999 roku do egzekucji Waltera LaGranda, również skazanego za morderstwo. Użycie gazu cyjankowego do egzekucji LaGranda, obywatela Niemiec, wywołało oburzenie w jego ojczyźnie, w której nie ma kary śmierci. Jego brat, który został skazany za to samo przestępstwo i także skazany na śmierć, zdecydował się na śmiertelny zastrzyk.

Źródło: nbcnews.com, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane