Niemieccy prokuratorzy przeszukali ministerstwa finansów i sprawiedliwości w ramach śledztwa dotyczącego możliwego utrudniania postępowań w sprawach o pranie pieniędzy - poinformował Reuters. Podejrzenia padają na agencję resortu finansów kierowanego przez Olafa Scholza - kandydata SPD na kanclerza.
– Niemcy poprzez upokorzenia, naciski, groźby, kary itd. mówią Polakom i Węgrom: „macie się podporządkować; my tutaj rządzimy, a wy macie się podporządkować tej polityce”. Polska i Węgry ciągle jednak „wierzgają”, więc Niemcy próbują „zaprowadzić w Europie porządek” siłą - powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl eurodeputowany Patryk Jaki. Polityk odniósł się tymi słowami do informacji o możliwości nałożenia na Polskę kar za niewykonanie decyzji TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej SN.