Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Saryusz-Wolski chce twardej gry z Brukselą. „Ustępstwa tylko zachęcają do agresji”

- Ewentualnymi ustępstwami tylko zachęcamy drugą stronę do dalszej agresji, to jest bardzo widoczne w tym, co dzisiaj napisała i powiedziała pani Jourova czy pan Reynders. Skoro idzie tak dobrze - cytuję - że Polska pod straszakiem Trybunału Sprawiedliwości UE zrobi coś, w domyśle zamknie Izbę Dyscyplinarną, to jest argument, by działać dalej, dalej wywierać presję - powiedział w programie "W punkt" europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Autor:

Komisja Europejska zdecydowała, że zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z 14 lipca. Postanowienie związane jest z funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Dziś o to działanie pytany był w programie "W punkt" europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

- Komisja Europejska rozumie tylko język siły. Należy postępować zgodnie z tym, co mówi polski Trybunał Konstytucyjny, bo on jest najwyższym autorytetem w dziedzinie prawa, i trzymać się stricte traktatu o UE, artykułów 4. i 5., które mówią o kompetencjach UE i szacunku do nienaruszalności tożsamości konstytucyjnej - czyli robić to, co inne kraje, nie wdawać się w tłumaczenie, że nie jesteśmy wielbłądem

- powiedział gość Katarzyny Gójskiej.

Dodał, że organy unijne próbują rozszerzać swoje kompetencje i wybrano już ofiarę, którą jest Polska.

- Gdy się da jeden palec, wezmą całą rękę, potem przedramię, całe ramię... Ewentualnymi ustępstwami tylko zachęcamy drugą stronę do dalszej agresji, to jest bardzo widoczne w tym, co dzisiaj napisała i powiedziała pani Jourova czy pan Reynders. Skoro idzie tak dobrze - cytuję - że Polska pod straszakiem Trybunału Sprawiedliwości UE zrobi coś, w domyśle zamknie Izbę Dyscyplinarną, to jest argument, by działać dalej, dalej wywierać presję

- stwierdził eurodeputowany.

Prowadząca zwróciła uwagę na kontekst wydarzeń, w jakim pojawia się wniosek Komisji Europejskiej - trwający kryzys na granicy polsko-białoruskiej, manewry Zapad-2021.

- Jeśli przeczyta się doniesienia rosyjskiej prasy, one relacjonują z ogromnym entuzjazmem to, co robi z Polską Komisja Europejska. Jak można - po drugie - domagać się ochrony, a jednocześnie samemu uderzać. To jest wzięcie w dwa ognie. Rosji jest na rękę osłabienie Polski, a Bruksela chce osłabić Polskę, która nie chce się zgodzić na dyktat

- mówił Jacek Saryusz-Wolski.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane