Posiadłość opiewa na ponad 30 arów. Kiedyś należała do Związku Radzieckiego. Dziś zaś - według ustaleń „Bilda” - jest własnością jednej z zagranicznych spółek zarządzających zagranicznymi nieruchomościami Władimira Putina.
Dziennik skontaktował się z szefem Sputnika - tuby propagandowej Kremla - Siergiejem Feoktistowem. Ten przyznał, że rzeczywiście w budynku stojącym w berlińskiej dzielnicy Steglitz znajdują się mieszkania zajmowane przez Rosjan.
"W ogromnym budynku mieszczą się jedynie mieszkania i biura trzech dziennikarzy, którzy tak jak ja pracują dla rosyjskich mediów państwowych"
- powiedział „Bildowi” Feoktistow.
In Berlin - BILD findet Putins Agenten-Villa https://t.co/RUmGDCIxex
— BILD (@BILD) March 15, 2022
Blokada tub Kremla w Europie
Przypomnijmy, że na początku marca br. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zakazała funkcjonowania Sputnika i Russia Today na terenie Unii Europejskiej.
Aplikacje związane z prokremlowskimi mediami rosyjskimi: RT (Russia Today) oraz Sputnik zostały zablokowane w sklepie internetowym Google Play w Europie. Wcześniej przedsiębiorstwo zaprzestało publikowania informacji pochodzących od rosyjskich mediów państwowych - pisała wtedy agencja Reutera.
W podobnym czasie serwis YouTube przekazał, że zablokował kanały RT i Sputnika z powodu sytuacji na Ukrainie.
Działania podjął też serwis Twitter. Oświadczył, że będzie stosował się do sankcji UE. Poza Europą serwis zmniejsza widoczność prokremlowskich treści, a także odpowiednio je oznacza.
Dostęp do RT i Sputnika w Europie zablokowali także Facebook i TikTok.
W rozporządzeniu Rady Unii Europejskiej czytamy, że "operatorom zabrania się nadawania, umożliwiania, ułatwiania lub innego przyczyniania się do nadawania jakichkolwiek treści Russia Today i Sputnika".