Zarząd ENCJ już w maju złożył wniosek o usunięcie polskiej KRS z organizacji. Argumentowano wtedy, że KRS "rażąco narusza zasady europejskiej sieci rad dotyczące ochrony niezależności sądownictwa, obrony wymiaru sprawiedliwości, a także poszczególnych sędziów".
Czujemy się w pełni niezależnymi sędziami - poinformował wtedy rzecznik prasowy KRS sędzia Maciej Mitera.
Przykro, że w dobie pandemii, gdzie jest tyle spraw, akurat ewentualne wykluczenie polskiej KRS, to jest tak zwany priorytet, w czasach, w których są chyba ważniejsze sprawy
- dodał.
KRS w stanowisku przesłanym w ubiegłym roku do ENCJ zapewniła, że działa w sposób jawny i transparentny.
Z kolei zarząd europejskiej organizacji stwierdził, że "uważnie śledził rozwój sytuacji związanej z polską Radą i nie odnotował poprawy w wypełnianiu przez KRS obowiązków gwarantujących niezależności sądownictwa".
Zgromadzenie ogólne składa się z członków Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Spotyka się co najmniej raz w roku kalendarzowym, a zwołuje je przewodniczący organizacji. Zarząd składa się z przewodniczącego i 7 członków wybranych przez zgromadzenie ogólne. Każdego roku połowa członków jest wymieniana.
- To nie jest decyzja, którą chcielibyśmy w jakikolwiek sposób świętować. Polska KRS była jednym z członków-założycieli Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa i wniosła ogromny wkład w pracę naszej sieci. Decyzja o wyrzuceniu jednego z członków z naszych struktur jest kontrintuicyjna i jest decyzją, której nie podjęliśmy z lekkim sercem - zapewniał z kolei na dzisiejszej konferencji przewodniczący Sieci Filippo Donati.