Berlin i Paryż od dawna prowadziły rozmowy na temat wspólnej podróży do stolicy Ukrainy - pisze "Bild am Sonntag". Macron miał naciskać, aby doszło do niej po wyborach do Zgromadzenia Narodowego, izby niższej francuskiego parlamentu, które odbędą się 12 i 19 czerwca. Pomysł zaproszenia do udziału w podróży premiera Draghiego miał wyjść od strony francuskiej.
Wizyta w Kijowie Scholza, Macrona i Draghiego powinna świadczyć o europejskiej jedności w stosunku do Ukrainy - skomentowała gazeta.
Przypomnijmy:
- Premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Janszą udali się w marcu do Kijowa na spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i premierem Denysem Szmyhalem.
- Prezydent Andrzej Duda do Kijowa w maju pojechał nie po raz pierwszy, ale to wystąpienie w parlamencie Ukrainy przejdzie do historii:
Przemówienie 🇵🇱@prezydentpl @AndrzejDuda w Radzie Najwyższej 🇺🇦Ukrainy#wieszwięcej
Zobacz więcej: https://t.co/ijyRg2bJ4f pic.twitter.com/GCRHZaOwbA — tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) May 22, 2022
- Na początku czerwca premier Mateusz Morawiecki i wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin wzięli udział w otwarciu miasteczka kontenerowego dla mieszkańców Borodzianki pod Kijowem, którzy stracili swoje domy w wyniku rosyjskiej inwazji. Ośrodek przeznaczony dla około 350 osób został zbudowany przez Polską Grupę Zbrojeniową. - Polska została poproszona o pomoc w wywozie towarów, głównie zboża z Ukrainy; otrzymujemy z tego tytułu środki z UE, by zwiększyć przepustowość i poprawić infrastrukturę; Polska będzie dla niepodległej Ukrainy hubem gospodarczym - zapowiadał szef polskiego rządu