Samochód Hałyny Tereszczuk, która pracuje dla Radia Swoboda od 2000 roku, podpalono w nocy z 29 na 30 stycznia. Według dziennikarki podpalenie ma związek z jej działalnością zawodową.
Prokurator Iryna Dydenko poinformowała, że o zlecenie podpalenia samochodu podejrzewany jest 48-letni mężczyzna z kryminalną przeszłością, znany w miejscowych kręgach przestępczych w związku z działaniami na czarnym rynku i kradzież paliwa na lwowskiej kolei.
Według prokuratury miał z nim współpracować 43-letni policjant z regionu lwowskiego, który miał znaleźć podpalacza i zapłacić mu za dokonanie przestępstwa. Mężczyźni są poszukiwani.
6 lutego w Odessie na południu kraju policja zatrzymała 19-latka podejrzewanego o podpalenie auta dziennikarki. Został umieszczony w areszcie domowym.
Sprawę prowadzi wspólnie prokuratura i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.