Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Szijjarto o wyborach: rozpadło się status quo

Na kontynencie europejskim rozpadło się status quo i powstała nowa sytuacja – oświadczył w Brukseli węgierski minister spraw zagranicznych i handlu Peter Szijjarto po wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Autor:

Szijjarto powiedział, że w następnej kadencji w PE dwie największe frakcje - partia ludowa (EPL) i socjaldemokraci (S&D) - nie będą już miały dość mandatów, by wspólnie podejmować decyzje, a główne linie podziału będą – według niego – przebiegały nie między frakcjami, tylko między stanowiskami w różnych sprawach, a przede wszystkim w kwestii migracji. Jego opinię, wypowiedzianą w przerwie spotkania unijnych ministrów odpowiedzialnych za kwestie handlowe, przytoczyła węgierska agencja MTI.

Minister podkreślił, że rozpoczną się teraz wielkie spory w UE na temat przyszłości – najpierw dotyczące personaliów, a potem spraw merytorycznych. Zaznaczył przy tym, że Europa Środkowa, która stanowi motor wzrostu gospodarczego w UE, też powinna być reprezentowana na stanowiskach kierowniczych Unii.

Podkreślił, że węgierski rząd żadnego z wiodących kandydatów na szefa Komisji Europejskiej nie uważa za odpowiedniego, ale ma nadzieję, że w trakcie negocjacji wyłonią się odpowiednie osoby. Zastrzegł przy tym, że Węgry poprą tylko takich kandydatów, którzy „wierzą w silną UE opartą na silnych państwach członkowskich, są gotowi zapewnić pierwszeństwo kulturze chrześcijańskiej oraz chcą zatrzymać migrację, a nie organizować ją”.

Według Szijjarto rządzący na Węgrzech Fidesz był najsolidniejszym członkiem Europejskiej Partii Ludowej, a w dodatku teraz jest trzecią co do wielkości partią w tej frakcji, co należałoby wziąć pod uwagę podczas debat na temat przyszłego kierunku politycznego EPL.

20 marca członkostwo Fideszu w EPL zostało zawieszone. Jednym z powodów była kampania plakatowa Fideszu, w której obecny szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker był przedstawiany wraz z amerykańskim finansistą George'em Sorosem jako czarny charakter chcący sprowadzić do Europy miliony imigrantów. Fidesz nadal zasiada jednak we frakcji EPL w Parlamencie Europejskim.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Świat