"W związku ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem dużej liczby bezzałogowych statków powietrznych, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej"
- poinformowało po godzinie 13.00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W przestrzeni powietrznej operują dyżurne myśliwce oraz śmigłowce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości.
❗️ Uwaga. W związku ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem dużej liczby bezzałogowych statków powietrznych, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) May 13, 2026
Zgodnie z obowiązującymi procedurami… pic.twitter.com/tyJ1lresOU
Na Ukrainie od rana w środę trwa alarm powietrzny w związku ze zmasowanym atakiem rosyjskich dronów, które zmierzają na zachód kraju, w tym na obwód wołyński przy granicy z Polską. W Kijowie słychać było wybuchy, odpierała atak obrona przeciwlotnicza - podały władze lokalne.
Około południa Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy informowały w mediach społecznościowych o rosyjskich dronach lecących w stronę miast na zachodniej Ukrainie - Czerniowców, Równego, Łucka czy Kowla.
Media monitorujące rosyjskie ataki podały, że w przestrzeni powietrznej Ukrainy przebywa obecnie ponad 210 rosyjskich dronów, które atakują głównie środkową i zachodnią część kraju.
W mediach społecznościowych pojawiła się mapa pokazująca rój dronów zmierzających w stronę zachodniej Ukrainy.