Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Spotkanie Trumpa z Putinem na lotnisku w Anchorage. Wsiedli do jednej limuzyny

Donald Trump spotkał się z Władimirem Putinem na lotnisku w Anchorage na Alasce. Tam ok. 21.30 czasu polskiego rozpoczną się rozmowy dwustronne m.in. o przyszłości konfliktu na Ukrainie. Komentatorzy zwrócili uwagę, że Putin i Trump wsiedli do jednej limuzyny prezydenta USA, tzw. bestii.

Prezydent Donald Trump ok. 20.30 wylądował na Alasce na pokładzie Air Force One. Przed 21.00 czasu polskiego w Anchorage wylądował Władimir Putin.

Reklama

Po 21.00 czasu polskiego obaj prezydenci opuścili na lotnisku swoje maszyny.

Pierwszy samolot opuścił Donald Trump, samotnie schodząc po trapie. Kilkanaście sekund później ze swojej maszyny wyszedł Władimir Putin.

Prezydent Trump oczekiwał na wysiadającego Putina i uścisnął mu dłoń. Obaj podeszli do podium z napisem "Alaska 2025", gdzie ustawieni byli dziennikarze i fotoreporterzy. Po krótkiej chwili dla mediów, Trump i Putin wsiedli do jednej limuzyny prezydenta USA, tzw. bestii.

O 21.30 mają rozpocząć się rozmowy dwustronne - nie, jak planowano początkowo, w cztery oczy, ale w formule 3 na 3, a następnie - w formule spotkania pełnych delegacji USA i Rosji.

Przygotowana jest też sala na konferencję prasową z dwoma mównicami i flagami obu krajów. W tle widnieje napis „Dążąc do pokoju” (Pursuing peace).

W składzie amerykańskiej delegacji znajdą się sekretarz stanu Marco Rubio, specjalny wysłannik prezydenta Steve Witkoff (który niedawno złożył wizytę w Moskwie), ministrowie handlu i skarbu, Howard Lutnick i Scott Bessent, a także dyrektor CIA John Ratcliffe. Delegacja USA ma liczyć 16 osób.

W składzie delegacji rosyjskiej znajdą się ministrowie spraw zagranicznych, obrony i finansów: Siergiej Ławrow, Andriej Biełousow i Anton Siłuanow, a także doradcy Putina: Kiriłł Dmitrijew i Jurij Uszakow.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama