Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosjanie wzmacniają artylerię na granicach Ukrainy. Szykują się do uderzenia na Słowiańsk

Rosjanie rozmieszczają wzdłuż ukraińskich granic dodatkowe baterie artylerii rakietowej. Na kierunku Mikołajewa znalazła się kolejna bateria systemów przeciwlotniczych S-300WM, która osłania zgrupowanie wojska.

Autor:

- Na kierunku Mikołajewa, na południu Ukrainy, wojska rosyjskie rozmieściły dodatkową baterię systemów przeciwlotniczych S-300WM, by osłonić zgrupowanie sprzętu i uzbrojenia w tym rejonie - podał dzisiaj Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

W komunikacie opublikowanym na Facebooku sztab poinformował, że Rosjanie "wzmocnili swoje pozycje na kierunkach: Bachmutu, Nowej Pawliwki i Krzywego Rogu". Rosjanie kontynuują natarcie na Lisiczańsk (obwód ługański), zmierzając do jego okrążenia. Na kierunku Bachmutu wojska rosyjskie "odniosły częściowy sukces", umacniając się w północnej części miejscowości Kłynowe - relacjonuje sztab.

Rosjanie starają się teraz stworzyć warunki do dalszego szturmu na Słowiańsk i Barwinkowe. Ostrzeliwują pozycje ukraińskie w tym rejonie i przerzucają do niego sprzęt i uzbrojenie - poinformował sztab.

Na kierunku sumskim Rosjanie rozmieścili również baterie wyrzutni rakietowych "Grad".

Ostrzał nie słabnie

Nocą i rankiem Rosjanie ostrzelali wiele regionów Ukrainy.

Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w ostrzale Mikołajewa, miasta na południu Ukrainy, dokonanym dzisiaj rano przez wojska rosyjskie. Jeden z pocisków spadł na wielopiętrowy dom mieszkalny.

Dwie osoby zginęły w obwodzie sumskim na północnym wschodzie Ukrainy; samoloty rosyjskie odpalały tam pociski nie przekraczając granicy z Ukrainą - poinformował szef obwodu sumskiego Dmytro Żywycki. Pięć osób zostało rannych.

We wtorek wieczorem Rosjanie ponownie przypuścili atak rakietowy na Charków w wyniku którego na południu miasta wybuchł pożar, jedna osoba została ranna.

Ciała dwóch osób, kobiety i mężczyzny, znaleziono pod gruzami w mieście Dniepr na wschodzie Ukrainy po wtorkowym ataku rakietowym - poinformował dzisiaj szef obwodu dniepropietrowskiego Wałentyn Rezniczenko.

Ukraińscy żołnierze szkolą się na Zachodzie

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow powiedział dzisiaj ukraińskim mediom, że tysiące ukraińskich obrońców już opanowało posługiwanie się bronią przekazaną przez zachodnich partnerów, a szkolenia nadal trwają. Ukraińscy żołnierze szybko się uczą, a każda broń w ich rękach staje się jeszcze skuteczniejsza, cytuje ministra Ukraińska Prawda.

W tym tygodniu, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, ruszył kolejny projekt - kurs podstawowego ogólnego przeszkolenia wojskowego żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy, pierwszych kilkuset żołnierzy już pojechało na szkolenie - powiedział minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.

Główny nacisk położony jest na szkolenie specjalistów w zakresie stosowania: wielkokalibrowych systemów artyleryjskich, samobieżnych i ciągniętych; granatników ; środków rozpoznania artyleryjskiego, w szczególności radarów; sprzętu obrony powietrznej; różnego typy pojazdów kołowych i gąsienicowych; systemów rozminowywania, w szczególności podwodnego; obsługi różnego typu okrętów i ich systemów uzbrojenia.

Szkolenia odbywają się w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Litwie, Polsce, Słowacji, Słowenii, Francji i Niemczech.

Minister podkreślił, że od kwietnia tysiące żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy zostało przeszkolonych za granicą w zakresie użycia i obsługi broni i sprzętu wojskowego zagranicznej produkcji. Do tej pory nasi żołnierze opanowali systemy artyleryjskie 155 mm M777, FH-70, ACS M109, "Caesar" i PzH 2000, MLRS M142 HIMARS, AHS "Krab", a także znaczną liczbę bojowych wozów opancerzonych M1 i Wolfhound.

Według ministra, kolejna grupa ukraińskich żołnierzy zdobywa podstawy obsługi systemów artyleryjskich 155 mm M777, dział przeciwlotniczych Crab, wyrzutni rakietowych M142 HIMARS, M270 i MARS II.

- Uczymy się. Szybko się uczymy. Tak samo szybko opanujemy samoloty i inną zaawansowaną technologicznie broń. Ci, którzy w to wątpili, już zmienili zdanie. Każda broń w rękach naszych żołnierzy staje się jeszcze skuteczniejsza. Wypędzimy okupującego terrorystę z naszej ziemi. Zwycięstwo należy do nas

 – podkreślił Reznikow.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat