Rosyjskie wojska przygotowują na Ukrainie kilka operacji ofensywnych - poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek ukraiński sztab generalny w swoim codziennym raporcie umieszczonym w mediach społecznościowych - podała niemiecka agencja prasowa DPA.
W tym celu jednostki rosyjskie próbują umocnić się w rejonach, które do tej pory zdobyły, aby zabezpieczyć zaopatrzenie i przegrupować się - czytamy w raporcie.
Po zakończeniu tych działań, jak napisano w raporcie, spodziewane są nowe ataki na takie miejsca, jak Charków na wschodzie, Sumy na północnym wschodzie, a także na kijowskie przedmieście Browary.
W porannym raporcie przekazano informację, że siłom ukraińskim udało się naruszyć infrastrukturę zaopatrzeniową na tyłach wroga. Jednocześnie zaznaczono, że wojska najeźdźców nie odniosły znaczących sukcesów na żadnym z kierunków ofensywy.
- Kondycja moralna i psychologiczna przeciwnika pozostaje na niskim poziomie, co prowadzi do odmowy wykonywania rozkazów przez rosyjskie Siły Zbrojne. Według dostępnych informacji, na terytorium Rosji powstał obóz wojskowy Biełgorod, do którego trafiają rosyjscy żołnierze, którzy zostali wypisani ze szpitali i czekają na wysłanie do oddziałów
- poinformowano w komunikacie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. Do obozu mają trafiać również ci żołnierze rosyjscy, którzy odmawiają udziały w walce.