Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Szczyt NATO w Turcji. Prezydent Nawrocki o kulisach rozmowy z Trumpem i Zełenskim

- Wczoraj spędziliśmy kilka godzin na oficjalnej kolacji u prezydenta Erdogana. Była to okazja do rozmów z wieloma światowymi liderami. Rozmawiałem także krótko z prezydentem Donaldem Trumpem. Nasze rozmowy zawsze dotyczą stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - oświadczył prezydent RP Karol Nawrocki.

Autor:

Szczyt NATO w Turcji 

W stolicy Turcji Ankarze trwa szczyt NATO. W drugim, ostatnim dniu obrad odbędzie się posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu szefów państw i rządów, które jest kluczowym punktem szczytu. Oczekuje się, że przywódcy potwierdzą jedność, ale też przypieczętują stopniowe przejmowanie przez Europę większej odpowiedzialności za obronę NATO, czego od lat domagają się Stany Zjednoczone. 

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

W deklaracji końcowej szczytu NATO ma się również znaleźć odniesienie do Rosji, głoszące, że kraj ten stanowi „długoterminowe zagrożenie” dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego. 

Polskę na szczycie reprezentują: prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W programie pobytu prezydenta Nawrockiego, oprócz udziału w posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej, jest też m.in. spotkanie z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem oraz konferencja prasowa.

"Prezydent Donald Trump jest wielkim przyjacielem Rzeczypospolitej Polskiej" 

Wczoraj prezydent wraz z małżonką Martą wziął udział w kolacji, którą wydał prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan dla przywódców państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Głowa polskiego państwa w porannej wypowiedzi dla mediów podkreśliła, że udział w szczycie NATO stanowi dla niego okazję, "by podnieść trzy strategiczne kwestie: budowanie solidarności NATO, więzi transatlantyckich oraz wskazanie Rosji jako głównego zagrożenia". 

Jeden z dziennikarzy zapytał, czy wskazanie Federacji Rosyjskiej jako głównego zagrożenia oznacza, że Władimir Putin może użyć sił zbrojnych Rosji przeciwko państwom Europy Centralnej.

Zawsze istnieje ryzyko, że Władimir Putin wykorzysta wojska Federacji Rosyjskiej przeciwko państwom Europy Centralnej. Dlatego staramy się wzmacniać jedność nie tylko w NATO, ale także w Polsce, budując silne siły zbrojne i sprawny system obronny. Jesteśmy tutaj po to, aby okazywać solidarność z naszymi sojusznikami i jasno wskazywać, że głównym zagrożeniem pozostaje Federacja Rosyjska

– odparł prezydent RP.

Przypomniał też, że "prezydent Donald Trump jest wielkim przyjacielem Rzeczypospolitej Polskiej i wielkim przyjacielem Polski, w naszym kraju stacjonuje obecnie prawie 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy".

Wczoraj spędziliśmy kilka godzin na oficjalnej kolacji u prezydenta Erdogana. Jeszcze raz bardzo dziękuję mu przede wszystkim za organizację szczytu NATO. Była to okazja do rozmów z wieloma światowymi liderami. Rozmawiałem także krótko z prezydentem Donaldem Trumpem. Nasze rozmowy zawsze dotyczą stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Ta sprawa wygląda bardzo dobrze, szczególnie po finalnym liście sekretarza Hegsetha do ministra obrony narodowej, pana Władysława Kosiniaka-Kamysza. Zabiegam o to od 3 września, od mojej pierwszej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Trump wypełnia swoje deklaracje. Teraz wszystko leży już po stronie polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej

– wskazał.

Rozmowy z prezydentem Ukrainy 

Prezydent RP poinformował też, że wczoraj odbył rozmowę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenkim. 

Wydaje mi się naturalne, że państwa, które są sąsiadami i mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu - niezależnie od pewnych napięć bilateralnych. Wczoraj rozmawialiśmy z prezydentem Zełenskim kurtuazyjnie. Dzisiaj być może tę rozmowę powtórzymy. Oczywiście moje stanowisko w sprawach dotyczących naszych dwustronnych napięć pozostaje niezmienne. Polska i myślę, że cała Europa nie może akceptować odwoływania się do tradycji żołnierzy odpowiedzialnych za śmierć 120 tysięcy Polaków

– zadeklarował.

Autor:

Źródło: PAP, TV Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat