Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosja żąda od Polski wypłaty 750 mld dolarów! Jutro Duma zajmie się tematem "sankcji"

Rosja z okazji mijającej niedawno 78. rocznicy zakończenia wojny w Europie postanowiła przypuścić kolejną propagandową ofensywę przeciwko Polsce. Tym razem rosyjska Duma ma stwierdzić, że "Polska jako państwo istnieje tylko dzięki Rosji" i żąda wypłaty przez Warszawę sumy... 750 mld dolarów.

Autor:

Rocznica zakończenia II wojny światowej w Europie, którą Rosjanie świętują tradycyjnie 9 maja, w tym roku w Moskwie odbyła się bardzo skromnie jak na kremlowskie standardy pokazu siły, a na defiladzie na Placu Czerwonym pojawił się tylko... jeden czołg. Rosjanie nie tracą jednak buty. Dziś na Telegramie deputowany do Dumy Wiaczesław Wołodin, postanowił nawiązać do niedawnej rocznicy i uderzyć w Polskę, twierdząc, że nasz kraj "zdradził historyczną pamięć".

Podkreślał, co nie jest nowością w propagandzie rosyjskiej, że "wyzwolenie od faszyzmu" Polska zawdzięcza wyłącznie Armii Czerwonej i "tylko dzięki Związkowi Sowieckiemu jedna trzecia obecnych ziem Polski stała się jej częścią po drugiej wojnie światowej".

"Polska jako państwo istnieje tylko dzięki naszemu krajowi"

- ocenił Wołodin. Stwierdził, że "według dzisiejszych szacunków" Sowieci wydali (!) 750 mld dolarów "na odbudowę i rozwój Polski".

Wołodin chce, by tę sumę Warszawa wypłaciła teraz Moskwie.

Deputowany w swoim wywodzie nawiązał też do "niegodziwych" zachowań Polaków, takich jak burzenie sowieckich monumentów, "zamykanie rosyjskich szkół" czy "kradzieży rosyjskiej własności". "Zachowują się po chamsku" - napisał Wiaczesław Wołodin.

Zdaniem deputowanego, Duma ma w poniedziałek zająć się tym postulatem.

Dr Michał Marek, ekspert ds. rosyjskiej dezinformacji, ma Twitterze wskazuje, że zapowiedź działań ze strony Dumy oznaczać będzie także wzmożenie prób dezinformowania.

"W zdeformowanej wizji przeszłości Kreml sugeruje, iż państwo polskie istnieje dzięki Moskwie, która "ocaliła" i "stworzyła" współczesną Polskę. W tym przekazie nie ma słów o sojuszu ZSRS z III Rzeszą, który bezpośrednio doprowadził do wybuchu wojny, ani o sowieckiej okupacji i grabieżach dokonywanych w Polsce po 1944 r. Budowany jest kontrast pomiędzy "wspaniałomyślną Moskwą" i "rusofobiczną oraz niewdzięczną Polską""

- napisał Marek.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej