Autor artykułu, który w środę ukazał się w mediach, miał cytować funkcjonariusza policji i podawał poufne szczegóły dotyczące planowanej wizyty.
Wcześniej wyciekły informacje, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierza 13 maja odwiedzić Berlin.
Kijów najwyraźniej jest zirytowany tym, że informacja została podana do publicznej wiadomości. Poinformował o tym portal t-online, powołując się na wypowiedzi osób z kręgów bliskich władzom na Ukrainie, uważających, że opublikowanie takich informacji jest "nieodpowiedzialne" i może postawić pod znakiem zapytania wizytę Zełenskiego.