Wyrok w drugiej instancji ogłosił w poniedziałek sąd apelacyjny w Warnie, skąd Mareszki pochodzi. Sprawa przeciw niemu toczy się od 2014 r.
Parlamentarzysta został skazany razem z byłą partnerką biznesową Krasimirą Kolewą, która otrzymała wyrok trzech lat pozbawienia wolności. Według oskarżenia wymuszali oni od byłego męża Kolewej 40 tys. lewów (20 tys. euro) miesięcznie za korzystanie z lokalu gastronomicznego, grozili mu zdemolowaniem budynku i utrudnianiem działalności handlowej. Dochodziło do niszczenia mienia poszkodowanego i bójek.
Jak ustalono w trakcie procesu, przyczyną ingerencji Mareszkiego w sprawy Kolewej było jej zadłużenie wobec niego w wys. 65 tys. lewów (32,5 tys. euro).
W pierwszej instancji Mareszkiego uniewinniono. Wyrok nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony do Naczelnego Trybunału Kasacyjnego.
Przeciw Mareszkiemu toczy się jeszcze jedna sprawa, dotycząca wymuszania od właścicieli siedmiu aptek w Warnie. Mareszki jest właścicielem sieci stacji benzynowych i sieci aptek.
W 240-miejscowym parlamencie 12-osobowy klub partii Wola popiera koalicję rządzącą, kierowaną przez partię GERB premiera Bojko Borisowa. W minionym tygodniu Mareszki oświadczył, że nie podpisze złożonego przez GERB projektu nowej konstytucji, od czego w dużym stopniu zależy pozostanie Borisowa u władzy. Dzień później jego klub podpisał jednak dokument, a Mareszki powiedział, że nawet go nie przeczytał.
Przed wypowiedzeniem się sądu trzeciej instancji Mareszki jest uważany za niewinnego i nie ma obowiązku złożenia mandatu poselskiego.