Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Orban oddał głos. "Nikt nie powinien siedzieć w domu"

"Nikt nie powinien siedzieć w domu! To my decydujemy o losie Węgier" - napisał w mediach społecznościowych premier Węgier - Viktor Orban. Polityk oddał już głos w dzisiejszym głosowaniu.

Autor:

O godz. 6 otwarto na Węgrzech lokale wyborcze. Głosowanie potrwa go godz. 19. I już wtedy rozpocznie się liczenie głosów. Jak poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze Węgier (NVI) pierwsze wstępne wyniki zostaną ogłoszone ok. godz. 20. W kraju nie przeprowadza się badań exit poll. 

Węgrzy wybiorą swoich reprezentantów do Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules). To jednoizbowy parlament, który liczy 199 deputowanych. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list partyjnych. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Fidesz kontra Tisza

Choć w wyborach zarejestrowano łącznie pięć list partyjnych oraz 12 list reprezentujących mniejszość węgierską, faktyczna rywalizacja o wynik rozegra się między koalicją Fidesz–KDNP, na czele z premierem Viktorem Orbánem, a opozycyjną partią TISZA kierowaną przez Pétera Magyara.

Obaj główni konkurenci będą oczekiwać rezultatów w Budapeszt. Orbán wraz z Fideszem zaplanowali wieczór wyborczy w kompleksie Bálna nad Dunajem, natomiast Magyar i działacze TISZY spotkają się na placu Batthyányego, usytuowanym naprzeciwko gmachu węgierskiego parlamentu.

Orban oddał głos. "Głosujcie na bezpieczeństwo"

Premier Węgier oddał już głos, co uwiecznił wpisem na platformie Facebook. 

Już głosowaliśmy! Nikt nie powinien siedzieć w domu! To my decydujemy o losie Węgier. Głosujcie na bezpieczeństwo, głosujcie na Fidesz!

– napisał, dołączając zdjęcie.

W rozmowie z dziennikarzami, powiedział otwarcie: "przyszedłem tu, by zwyciężyć". 

Spotkałem wiele osób podczas kampanii i dziękuję każdemu wyborcy za wysłuchanie mnie i umożliwienie mi przedstawienia moich argumentów

– mówił dalej Orban.

Jak stwierdził: "węgierski system wyborczy jest najbezpieczniejszy w Europie". Dodał, że gdyby wygrał wybory, pierwszą rzeczą, jaką zrobi, będzie podziękowanie aktywistom swojego Fideszu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, facebook.com, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej