Nitras był w weekend pytany o realny rozdział Kościoła katolickiego od państwa, wobec nadmiernego dziś "sojuszu tronu z ołtarzem". Odpowiedział, że "w perspektywie czasu dojdzie do ograniczenia roli Kościoła w państwie". W jego ocenie być może jeszcze w tym pokoleniu katolicy mogą stać się mniejszością w Polsce.
- Staną się realną mniejszością, nie mniejszością, że będzie kogoś innego więcej, ale nie będą większością - mówił w trakcie dyskusji.
- I muszą się z tym nauczyć żyć. I wtedy chyba to będzie w jakiejś realnej takiej społecznej proporcji - dodał.
- Ale dobrze, żeby stało się, to mówiąc uczciwie, w sposób niegwałtowny. Żeby to się stało w sposób racjonalny, a nie na zasadzie pewnej zemsty, ale na zasadzie: to jest uczciwa kara za to, co się stało, musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zmieni - mówił Nitras.
Rzecznik rządu pytany w Polskim Radiu 24 o te - w opinii dziennikarza "skandaliczne" - słowa wyraził obawę, że "to niestety dopiero początek takiej skrajnej polaryzacji, w której bardzo sprawny jest Donald Tusk".
- To on rozpoczął wiele lat temu przemysł pogardy. Myślę, że te metody, które wtedy stosował, niestety teraz w nowych (...) okolicznościach - również technicznych - dystrybucji informacji będą kontynuowane
- dodał Müller.
Według niego podczas Campusu pojawił się cały zestaw tego typu wypowiedzi polityków Platformy.
- To jest cały zestaw tak na prawdę wszystkich elementów programowych, które byłyby wdrażane, gdyby PO wróciła do władzy - zaznaczył Müller.
Campus Polska Przyszłości organizowany przez ruch Rafała Trzaskowskiego rozpoczął się w piątek od debaty Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego. W trakcie imprezy odbyło się wiele debat, warsztatów i spotkań z ekspertami w różnych dziedzinach. Campus Polska zakończy się w środę w nocy.