Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Niepokojące doniesienia z państw NATO. "Rosja spróbuje prowokacji na wschodniej flance"

Rosja może przeprowadzić prowokacje w krajach bałtyckich lub w Polsce, testując spójność NATO i szybkość reakcji państw sojuszniczych - donoszą źródła wywiadowcze z dwóch państw NATO, w tym Łotwy. - Nie powinniśmy oczekiwać, że Rosja przegra w bierny sposób - ocenił w rozmowie z "The Guardian" Keir Giles z Chatham House.

„Widzimy przesłanki wskazujące na to, że Rosja przygotowuje prowokacje wojskowe przeciwko państwom bałtyckim lub Polsce” – przekazał wywiad Łotwy. Według źródeł cytowanych przez „The Guardian”, Władimir Putin może chcieć sprawdzić, czy Stany Zjednoczone będą gotowe wystąpić w obronie jednych z najmniejszych państw członkowskich NATO – Estonii, Łotwy i Litwy.

W ocenie łotewskiego wywiadu Rosja nie jest obecnie w stanie otworzyć drugiego frontu, jednak może zdecydować się na działania hybrydowe. Wśród możliwych scenariuszy wymieniane są ataki z użyciem rakiet, dronów oraz inne prowokacje, mające na celu zniechęcenie państw europejskich do dalszego wspierania Ukrainy - przekazał „The Guardian”.

Biorąc pod uwagę brak postępów Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie, ekspert ds. Rosji z think tanku Chatham House Keir Giles zauważył, że „Moskwa będzie szukać sposobów na zakłócenie obecnego trendu poprzez eskalację horyzontalną (rozprzestrzenianie konfliktu na inne kraje) lub działania w innych miejscach”.

„Nie powinniśmy oczekiwać, że Rosja przegra w bierny sposób”

- ostrzegł analityk w rozmowie z brytyjską gazetą.

„The Guardian” przypomniał, że od 2022 r., czyli początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, doszło już do kilku incydentów o charakterze prowokacji, w tym do podrzucenia bomb zapalających w paczkach DHL w Wielkiej Brytanii, Polsce i Niemczech latem 2024 r. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku 19 rosyjskich dronów-wabików naruszyło polską przestrzeń powietrzną, co skłoniło NATO do poderwania samolotów.

Zachodnie źródło wojskowe, na które powołała się brytyjska gazeta, oświadczyło, że istnieje obawa, iż Moskwa może zaatakować, jeśli Putin poczuje, że jest pod presją ze strony Ukrainy.

„Nie będę kłamał, to okres zagrożenia” - przekazało źródło

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat