Administracja wojskowa miasta poinformowała, że w ogniu stanęły magazyny w centrum Kijowa.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko przekazał w mediach społecznościowych, że Rosja atakuje miasto rakietami balistycznymi.
"W rejonie szewczenkowskim pocisk uderzył w teren szpitala dziecięcego. Na miejscu powstały dwa kratery, uszkodzeniu uległy przeszklenia budynku oraz gazociąg. Pracownicy służb gazowych zatrzymali wyciek gazu. Na szczęście dzieci i personel medyczny przebywali w schronie" - poinformowały ukraińskie służby
🚨 Strike Hits Territory Of Children’s Hospital: Russians Attack Kyiv With Ballistic Missiles Overnight
Two craters formed on the grounds of the children’s hospital, with damage to the building’s glazing and a gas pipe. The gas leak has already been eliminated. pic.twitter.com/fGVEtNqjnV — UATV English (@UATV_en) August 11, 2026
Ukraińskie siły powietrzne ostrzegły w nocy z poniedziałku na wtorek, że rosyjskie pociski balistyczne mogą uderzyć także w Sumy, Charków i Czernihów, miasta na wschodzie kraju.
Co najmniej pięć osób zginęło, a 20 zostało rannych w rosyjskich ataku na Zaporoże w południowej części Ukrainy.
Szef regionalnej administracji wojskowej Iwan Fiodorow na Telegramie przekazał, że Rosjanie zaatakowali miasto pociskami balistycznymi i lotniczymi bombami kierowanymi.
W ostatnich tygodniach Moskwa zintensyfikowała ataki pociskami balistycznymi, które są w stanie przechwycić tylko niektóre systemy obrony powietrznej, w tym amerykańskie rakiety Patriot. Niedobór pocisków przechwytujących PAC-3 dla tych baterii pogłębił się od czasu wojny, którą Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły z Iranem pod koniec lutego. Jednocześnie - jak pisze agencja AFP - Ukraina nasila ataki na rosyjskie miasta położone daleko od granicy.