Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Bilans ofiar śmiertelnych w Kolumbii rośnie. Do sieci trafiły nagrania z trzęsienia ziemi

Według najnowszych danych, w poniedziałkowym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Kolumbię, zginęły 132 osoby. W sieci pojawia się coraz więcej nagrań, na których widać moment wstrząsu i jego skutki. Służby prowadzą akcję ratunkową, a spod gruzów wyciągane są kolejne żywe osoby.

Zrzeszenie burmistrzów kolumbijskich miast Asocapitales poinformowało, że co najmniej 132 osoby zginęły w trzęsieniu ziemi, które nawiedziło w poniedziałek zachodnią część Kolumbii. Rannych zostało łącznie 570 osób. Prezydent kraju Abelardo de la Espriella przekazał, że w mieście Cali 700 osób zostało rannych, a 188 zaginęło. Władze kraju ogłosiły w całym kraju stan wyjątkowy ze względu na kataklizm.

Uszkodzonych zostało około 5 tys. domów, zawaliły się trzy szpitale, a w 18 innych odnotowano zniszczenia, podobnie jak na miejscowym lotnisku.

Poważne uszkodzenia

W mieście Manizales przerwano transmitowaną na żywo mszę w katedrze. Kataklizm spowodował poważne zniszczenia w zabytkowej świątyni, bo przewróciła się jedna z bocznych wież.

Na jednym z nagrań zamieszczonym w sieci widać moment, w którym zaczynają się wstrząsy, a ksiądz przerywa odprawianie mszy i podpiera się o jeden z filarów katedry.

W sieciach społecznościowych pojawiły się również nagrania przedstawiające świątynię z zewnątrz. Widać na nich, jak jedna z bocznych wież katedry chwieje się podczas trzęsienia, a następnie przewraca.

Cudownie ocaleni

Ratownikom udało się wydostać spod gruzów zawalonego budynku w mieście Cali matkę i jej sześciomiesięczne dziecko.

– Szczęśliwie znaleźliśmy sześciomiesięczne dziecko razem z jego mamą, co dało nam wielką nadzieję przed dalszą pracą. Łącznie uratowaliśmy już siedem osób i wciąż szukamy, para staruszków i ich siedmioletni wnuk dają nam znaki życia – powiedział członek ekipy ratowniczej Carlos Ortiz.

Matkę z niemowlęciem wydobyto spod gruzów pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad Capri. Według Ortiza stan dziecka jest stabilny i doznało ono jedynie niegroźnych skaleczeń.

Wśród ofiar kataklizmu jest co najmniej ośmioro dzieci – podała agencja EFE. Zginął między innymi sześcioletni syn burmistrza miasta Bahia Solano.

Silne wstrząsy

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię w poniedziałek rano czasu miejscowego. Kolumbijska służba geologiczna (SGC) poinformowała, że do wieczora w poniedziałek odnotowano 47 wstrząsów wtórnych, z których najsilniejszy miał magnitudę 4,8.

Ognisko trzęsienia znajdowało się około 100 km pod ziemią w miejscowości San Jose del Palmar, w departamencie Choco, około 280 km na zachód od stolicy kraju, Bogoty. Do wstrząsów doszło o godz. 7.34 czasu lokalnego (godz. 14.34 w Polsce). Według SGC było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Kolumbii w XXI wieku.

W Cali, stolicy departamentu Valle del Cauca, miejscowe władze wprowadziły godzinę policyjną, by ułatwić akcje ratunkowe i zapobiec grabieżom. Burmistrz Alejandro Eder zarządził „militaryzację niektórych części Cali, szczególnie w społecznościach i sektorach dotkniętych trzęsieniem”.

Tymczasem SGC poinformowała o wykryciu wzrostu emisji pyłów i gazów wulkanicznych z wulkanu Purace. Z tego powodu kolumbijski urząd lotnictwa cywilnego zarządził tymczasowe zamknięcie lotniska w położonym 27 km od wulkanu mieście Popayan, stolicy departamentu Cauca. SGC wykluczyła przy tym, by emisje z wulkanu były bezpośrednio związane z trzęsieniem ziemi – podkreśliła agencja EFE.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Świat