Rośnie liczba ofiar poniedziałkowego trzęsienia Ziemie, które nawiedziło zachodnią Kolumbię. Ostatnie doniesienia wskazują, że zginęło co najmniej 250 osób. Rannych zostało łącznie 570 osób. Prezydent kraju Abelardo de la Espriella przekazał, że w mieście Cali życie straciło ponad 85 osób, 700 osób zostało rannych, a 188 zaginęło. Co najmniej 66 osób zginęło w mieście Pereira. To zamieszkana przez ok. 500 tys. osób stolica departamentu Risaralda. W departamencie Chaco potwierdzono śmierć 13 osób.
Władze kraju ogłosiły w całym kraju stan wyjątkowy ze względu na kataklizm. Wiele miejscowości pozostaje bez dostaw prądu i podstawowych usług. Do akcji ratowniczej włączono wojsko. Media zwracają uwagę, że poniedziałkowe trzęsienie ziemi miało miejsce zaledwie kilka dni po inauguracji nowego prezydenta, Abelardo De La Espriella, który udał się do dotkniętych kataklizmem regionów i obiecał udzielenie wsparcia osobom, które straciły dach nad głową.
Uszkodzonych zostało około 5 tys. domów, zawaliły się trzy szpitale, a w 18 innych odnotowano zniszczenia, podobnie jak na miejscowym lotnisku.
WATCH: A three-story building collapses during the M7.4 earthquake in Colombia.pic.twitter.com/ilXk5sPVca — Clash Report (@clashreport) August 10, 2026
We wtorek pięć kolumbijskich lotnisk - w miejscowościach Armenia, Buenaventura, Cali, Kibdo i Manizales - których praca została sparaliżowana na skutek wstrząsów skorupy ziemskiej, wznowiło we wtorek obsługę lotów komercyjnych, zaś lotniska w miastach Cartago i Pereira są otwarte tylko dla samolotów służb publicznych - poinformowało kolumbijskie Krajowe Biuro Lotnictwa Cywilnego. W wydanym oświadczeniu podkreślono, że „podjęto decyzję o stopniowym otwieraniu terminali lotniczych na dotkniętych kataklizmem obszarach (...), stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo pasażerów i załóg, a także utrzymanie regionalnych połączeń lotniczych”.
Poważne uszkodzenia
W mieście Manizales przerwano transmitowaną na żywo mszę w katedrze. Kataklizm spowodował poważne zniszczenia w zabytkowej świątyni, bo przewróciła się jedna z bocznych wież.
Na jednym z nagrań zamieszczonym w sieci widać moment, w którym zaczynają się wstrząsy, a ksiądz przerywa odprawianie mszy i podpiera się o jeden z filarów katedry.
W sieciach społecznościowych pojawiły się również nagrania przedstawiające świątynię z zewnątrz. Widać na nich, jak jedna z bocznych wież katedry chwieje się podczas trzęsienia, a następnie przewraca.
#SISMO. Tras el fuerte temblor de magnitud 6.6 con epicentro en San José del Palmar, Chocó, sacudió a varias regiones de Colombia, dejando a Manizales como una de las ciudades más afectadas, donde la cúpula de la Catedral Basílica Metropolitana colapsó tras el movimiento telúrico pic.twitter.com/5XDOW76y55
— Colombia Oscura (@ColombiaOscura) August 10, 2026
🇨🇴 The moment the Cathedral Basilica of Our Lady of the Rosary in Manizales, Colombia, partially collapsed during the powerful 7.4-magnitude earthquake. pic.twitter.com/BzqUSPq1GT
— Visegrád 24 (@visegrad24) August 10, 2026
Cudownie ocaleni
Ratownikom udało się wydostać spod gruzów zawalonego budynku w mieście Cali matkę i jej sześciomiesięczne dziecko.
BREAKING: At least 20 people are dead after a powerful earthquake rocked western Colombia, with damage reported in Cali, Pereira, Chocó and Manizales, authorities say. pic.twitter.com/L43moqicfT
— Scope Report (@ScopeReport_) August 10, 2026
– Szczęśliwie znaleźliśmy sześciomiesięczne dziecko razem z jego mamą, co dało nam wielką nadzieję przed dalszą pracą. Łącznie uratowaliśmy już siedem osób i wciąż szukamy, para staruszków i ich siedmioletni wnuk dają nam znaki życia – powiedział członek ekipy ratowniczej Carlos Ortiz.
Matkę z niemowlęciem wydobyto spod gruzów pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad Capri. Według Ortiza stan dziecka jest stabilny i doznało ono jedynie niegroźnych skaleczeń.
Wśród ofiar kataklizmu jest co najmniej ośmioro dzieci – podała agencja EFE. Zginął między innymi sześcioletni syn burmistrza miasta Bahia Solano.
Silne wstrząsy
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię w poniedziałek rano czasu miejscowego. Kolumbijska służba geologiczna (SGC) poinformowała, że do wieczora w poniedziałek odnotowano 47 wstrząsów wtórnych, z których najsilniejszy miał magnitudę 4,8.
Ognisko trzęsienia znajdowało się około 100 km pod ziemią w miejscowości San Jose del Palmar, w departamencie Choco, około 280 km na zachód od stolicy kraju, Bogoty. Do wstrząsów doszło o godz. 7.34 czasu lokalnego (godz. 14.34 w Polsce). Według SGC było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Kolumbii w XXI wieku.
W Cali, stolicy departamentu Valle del Cauca, miejscowe władze wprowadziły godzinę policyjną, by ułatwić akcje ratunkowe i zapobiec grabieżom. Burmistrz Alejandro Eder zarządził „militaryzację niektórych części Cali, szczególnie w społecznościach i sektorach dotkniętych trzęsieniem”.
Tymczasem SGC poinformowała o wykryciu wzrostu emisji pyłów i gazów wulkanicznych z wulkanu Purace. Z tego powodu kolumbijski urząd lotnictwa cywilnego zarządził tymczasowe zamknięcie lotniska w położonym 27 km od wulkanu mieście Popayan, stolicy departamentu Cauca. SGC wykluczyła przy tym, by emisje z wulkanu były bezpośrednio związane z trzęsieniem ziemi – podkreśliła agencja EFE.