- Niemcy płacą ogromną cenę za politykę wobec Rosji. Była przemyślana, bo liczyli, że z Rosją ograją Europę Środkową, ale nie przewidzieli, że Europa Środkowa nie da się ograć, a Rosja przestanie być imperium. (...) W tej chwili Rosja jest partnerem słabym i skompromitowanym dla interesów z Niemcami, którzy teraz płacą wielką cenę za błędy w polityce rosyjskiej. Chcąc być wiarygodnym jako partner NATO, muszą odbudować swoją armię, którą w dużej mierze zlikwidowali. Sprzęt jest przestarzały, jest go mało - powiedział dzisiaj w TVP Info Tomasz Sakiewicz.
O braku powrotu do przedwojennej polityki Niemiec wobec Rosji mówił dzisiaj także ambasador RFN w Polsce, Thomas Bagger, podczas konferencji "Niemcy i Polska wobec Ukrainy".
Ambasador Niemiec mówił m.in., że wojna na Ukrainie postawiła nowe wyzwania przez Unią Europejską. Że po zwycięstwie Ukrainy Unia będzie musiała być zupełnie inna.
- Unia Europejska w wyniku tej wojny się zmieni i Polska będzie miała bardziej centralne znaczenie, ponieważ środek Unii przesunie się na wschód. Ale przyszłość UE będzie też zależeć od dobrych stosunków między Polską a Niemcami
- powiedział Thomas Bagger.
Ambasador podkreślał także, że "Niemcy poza Polską są krajem, który w UE najbardziej wspiera Ukrainę". "Dzisiaj w Niemczech mamy milion Ukraińców, tylko w Polsce jest ich więcej" - dodał.
Podkreślał, że celem Unii powinna suwerenna i demokratyczna Ukraina jako członek UE oraz jako państwo, które będzie w stanie obronić swoją integralność.
Bagger zapewniał też, że atakiem na Ukrainę Rosja pogwałciła zasady i wartości, które wyznają Niemcy. Dlatego Niemcy trwale zmieniają stosunek do Rosji. Ta zmiana jakiś czas trwała, bo Niemcy do ostatniej chwili nie wierzyły, że Rosja wywoła tę wojnę, ale jest nieodwracalna - przekonywał.
Ambasador zapewnił, że nie będzie powrotu do czasów sprzed wybuchu wojny, jeśli chodzi o relacje z Rosją czy politykę energetyczną. Jest też w Niemczech świadomość, że Nord Stream był błędem.
- Następuje w Niemczech epokowy przełom, jeśli chodzi o politykę energetyczną, a także politykę obronną
- mówił. - Nie ma powrotu do zasady business as usual - dodał.
W tych zmianach, dodał, Niemcy widzą też ogromne szanse dla stosunków polsko-niemieckich, bo niemieckie podejście zmieni się w kierunku polskiego stanowiska. Zapowiedział, że nowa strategia Niemiec jeśli chodzi m.in. o politykę obronną będzie opublikowana na początku przyszłego roku.