Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Koniec mrzonek o wielkim resecie. "Mam nadzieję, że rządzący Polską zdają sobie z tego sprawę"

Przysłuchując się temu, co dzieje się podczas forum w Davos, można być pewnym jednego – przekonanie o tym, że świat znajduje się w momencie głębokiej zmiany, jest wśród elit powszechne. Nie ma jednak mowy – jak zapowiadali przez lata niektórzy – o „wielkim resecie”.

Wynik tego potężnego przetasowania jest nieznany, podobnie jak jego konsekwencje. Z jednej strony lewicowo-liberalny establishment zachodniej Europy (ale i Kanady) mówi o konieczności „suwerenności strategicznej” (co oznacza de facto zrywanie więzów z USA i zwrot na wschód w kierunku Chin).

Po drugiej stronie stoi prezydent Donald Trump, który nie ukrywa, że ma dość niewydolności międzynarodowych struktur i na ich miejsce zamierza tworzyć swoje, by utrzymać prymat w świecie Stanów Zjednoczonych. To prawdopodobnie Trumpowi zawdzięczamy zresztą to, że nie ma dziś mowy o wspomnianym „wielkim resecie”.

Pozostaje mieć nadzieję, że rządzący Polską zdają sobie z tego sprawę. I pamiętają, że Europa bez Stanów Zjednoczonych i bez amerykańskich sił zbrojnych to dla Polski zabójcza koncepcja. Wystarczy tyle – reszta będzie z tego wynikać.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane