Opóźnienie wyjścia sił amerykańskich z Afganistanu o zaledwie miesiąc mogło znacząco wpłynąć na wynik kontynuacji rozmów pokojowych z przywódcami talibów - uważa pierwsza kobieta wiceprzewodnicząca afgańskiego parlamentu Fawzia Koofi, cytowana przez "Guardiana".
Nawet 2000 pojazdów opancerzonych wyprodukowanych w USA, 40 jednostek latających i duże ilości broni strzeleckiej mogli przejąć w Afganistanie Talibowie - informuje na Twitterze korespondent Reutera, Idrees Ali. Dziennikarz dodał, powołując się na relacje amerykańskich urzędników, że w rękach Talibów jest "praktycznie wszystko, co nie zostało zniszczone lub wywiezione".