"Kreml kontynuuje ataki propagandowe na Polskę osadzone w kontekście wojny w Ukrainie" - zaznaczył rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Dodał, że w ostatnim czasie rosyjska propaganda koncentrowała się na szerzeniu narracji o rzekomych zakusach terytorialnych Polski. Innym wątkiem rzucanym w otchłań internetu jest rzekoma "polonizacja Ukrainy".
- Obecne wypowiedzi Merkel są bardzo godne ubolewania - przyznał ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk. Dyplomata - oceniając pierwszy wywiad byłej kanclerz od czasu zmiany rządu pół roku temu - krytykował, że "nie było ani odrobiny samokrytyki".
Rosjanie próbują sprzedać zboże ukradzione z terytorium Ukrainy. W związku z sankcjami nałożonymi przez USA i Unię Europejską Moskwa wysyła znacznie więcej transportów do Afryki. Według cytowanego przez „New York Times” ukraińskiego ministra rolnictwa Tarasa Wysockiego, oprócz 500 tys. ton pszenicy wartych 100 mln dol., żołnierze rosyjscy ukradli również maszyny rolnicze warte 15-20 mln dol.