Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zasłynęła protestem na wizji. Była propagandystka rosyjskiej telewizji trafi do czołowego medium Axel Springer

Marina Owsiannikowa, pracująca w propagandowej, publicznej rosyjskiej telewizji, która zasłynęła antywojennym protestem na wizji, znajdzie zatrudnienie w niemieckim dzienniku "Die Welt" wydawanym przez Axel Springer SE. Do osoby Owsiannikowej sceptycznie odnosi się część niezależnych środowisk dziennikarskich. Pojawiły się nawet głosy, że jej protest mógł być kremlowską prowokacją.

Autor:

Marina Owsiannikowa, przez lata związana z kanałem pierwszym prokremlowskiej rosyjskiej telewizji publicznej zasłynęła tym, gdy w trakcie nadawanego na żywo programu informacyjnego Wremia w Kanał 1 14 marca wieczorem pojawiła się w kadrze, trzymając przed sobą dużą płachtę papieru, z napisami: "No war. Przerwijcie wojnę. Nie wierzcie propagandzie. Tu was okłamują. Russians against war" (hasła po angielsku: nie dla wojny, Rosjanie przeciwko wojnie).

Sceny z protestu obiegły niemal cały świat. Nazajutrz Owsiannikowa została skazana na grzywnę w wysokości 30 tys. rubli przez moskiewski sąd, który uznał ją "winną wykorczenia administracyjnego".

Owsiannikowa twierdziła potem, w rozmowie z zachodnimi mediami, żeby "nie słuchać propagandy" serwowanej w mediach państwowych w Rosji. Dziennikarka złożyła także "samokrytykę" za swoją działalność propagandową i potępiła wojnę na Ukrainę.

Część dziennikarzy jest jednak sceptyczna co do prawdziwości zamiarów Owsiannikowej. Pojawiły się głosy, że protest mógł być kremlowską prowokacją, mającą utwierdzać relację o "dobrych Rosjanach i złym Putinie".

Dziś koncern wydawniczy Axel Springer poinformował, że podjął współpracę z Owsiannikową, która będzie korespondentką niemieckiego dziennika "Die Welt". Ma przygotowywać teksty do drukowanego wydania gazety, a także materiały dla "Die Welt TV".

Ulf Poschardt, redaktor naczelny grupy "Welt" stwierdził, że "Owsiannikowa w decydującym momencie miała odwagę skonfrontować rosyjskich widzów z obrazem rzeczywistości bez upiększeń".

Mniej optymistycznie na angaż Rosjanki w niemieckim medium patrzy ukraiński dziennikarz Ostap Jarysz.

- Redaktor, która przez lata kształtowała rosyjską narrację propagandową, teraz będzie zajmować się Ukrainą i Rosją dla niemieckich mediów - napisał na Twitterze. Wskazał, że Owsiannikowa w rozmowach z zagranicznymi mediami "odmawiała mówienia po angielsku" i "opowiadała się za zniesieniem sankcji wobec Rosji".

Autor:

Źródło: dw.com, Twitter.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane